Władze miasta starają się o dofinansowanie rozbudowy olsztyńskiej sieci transportu szynowego. Niebawem mają już być gotowe także propozycje kolejnych tramwajowych tras.

Zanim jeszcze pierwszy Tramino ruszył z pasażerami w trasę, ratusz zapowiadał, że w stolicy Warmii i Mazur przybędzie torowisk. Władze Olsztyna ubiegają się o realizację projektu rozbudowy tramwajów w nowej perspektywie unijnej, licząc na dofinansowanie w ramach programu operacyjnego Polska Wschodnia. W październiku minionego roku miasto podpisało umowę na przygotowanie wymaganej dokumentacji z myślą o budowie kolejnych połączeń tramwajowych – obejmowała ona m.in. przygotowanie projektów, studium wykonalności inwestycji, dokumentów wymaganych do zdobycia dofinansowania zadania oraz realizacji prac.

Chcielibyśmy, aby połączenia tramwajowe zamykały się w pewnej pętli. Z Jarot tramwaj jechałby w kierunku ul. Krasickiego – mówił jesienią o prawdopodobnych trasach tramwaju Piotr Grzymowicz. – Później do Michelin, a stamtąd al. Piłsudskiego do Dworcowej i do spięcia u zbiegu z Towarową. Oczywiście przygotowana propozycja będzie wielowariantowa, a najlepsze rozwiązanie wybierzemy w drodze konsultacji.

A ta ma być gotowa już niebawem. Jak powiedział w rozmowie z portalem transport-publiczny.pl prezydent Olsztyna, analizy wielowariantowego przebiegu projektowego tramwaju powinny być gotowe już w marcu. Będą one również przedmiotem dyskusji z samymi olszynianami – konsultacje z mieszkańcami mają pomóc wyłonić ostateczną koncepcję.

Biuro projektowe przygotowujące te analizy pracuje również nad przygotowaniem koncepcji poprowadzenia tramwaju na Zatorze, jednak, jak podkreśla w wypowiedzi dla transport-publiczny.pl Grzymowicz, to jest już raczej trzeci etap ewentualnej rozbudowy sieci tramwajowej. Jego realizacja byłaby możliwa dopiero po 2020 roku.

UDOSTĘPNIJ