Do policyjnego aresztu trafiła 55-latka, która awanturowała się ze swoim konkubentem. Jej 36-letni partner trafił do szpitala, ponieważ został uderzony pogrzebaczem w tył głowy. Kobieta znajdowała się pod wpływem alkoholu. 

We wtorek (2.02) około godz. 14.30 oficer dyżurny bartoszyckiej policji został zawiadomiony o tym, że ktoś dobija się do drzwi jednego z mieszkań w gminie Sępopol. Miało tam dojść do awantury pomiędzy 55-latką a jej konkubentem.

Z ustaleń policjantów wynika, że kobieta uderzyła mężczyznę w tył głowy pogrzebaczem. Po tym fakcie pokrzywdzony wybiegł z mieszkania, w którym zamieszkuje z Elżbietą R. i schronił się u swojej matki mieszkającej obok – informują funkcjonariusze Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie. – Agresywna kobieta pobiegła za konkubentem. Kiedy nie mogła dostać się do mieszkania starszej  kobiety, wybiła szybę w oknie i weszła do środka, gdzie dalej awanturowała się ze swoim partnerem.

Pokrzywdzony 36-latek z obrażeniem głowy trafił do bartoszyckiego szpitala. Policjanci zatrzymali 55-latkę, która, jak się okazało, miała blisko 1,5 promila alkoholu w organizmie, i umieścili ją w policyjnej celi. Czynności w tej sprawie trwają.

UDOSTĘPNIJ