Kierowco, uważaj na rowerzystę z prawej! Nowy znak na ulicach Olsztyna

    Fot. www.olsztyn.eu.

    Nasze miasto zaproponowało takie rozwiązanie jako jedno z pierwszych w Polsce.

    Wskaźnik przypomina kierowcom skręcającym w prawo z ul. Płoskiego w ul. Wilczyńskiego o ważnym przepisie. To regulacja obowiązująca od maja 2011.

    Kierujący pojazdem skręcający w drogę poprzeczną jest obowiązany ustąpić pierwszeństwa rowerzyście jadącemu na wprost – przypomina olsztyński Oficer Rowerowy, Mirosław Arczak. – W Olsztynie istnieje szereg takich skrzyżowań, ale na kilku z nich obserwujemy częste sytuacje konfliktowe wynikające zazwyczaj z niewłaściwych zachowań kierowców. Stąd pomysł wykorzystania tablicy informacyjnej, którą pięć lat temu popularyzowali członkowie sieci „Miasta dla rowerów” właśnie po to, aby w momencie wejścia w życie nowego przepisu uświadamiać kierowców o jego znaczeniu.

    Niebawem następne tablice trafią na kolejne newralgiczne skrzyżowania. Oficer Rowerowy zapowiada, że ta wyjątkowa forma nie będzie nadużywana, aby rzeczywiście będzie zwracała uwagę kierowców i nie spowszednieje zbyt szybko.

    Takie działania, które sprzyjają rowerzystom i pieszym, wpisują się w naszą „Strategię Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego dla Olsztyna na lata 2014-2020” i są cennym wkładem w tworzenie bezpiecznego systemu komunikacyjnego – mówi Miejski Inspektor BRD, Paweł Micek.

    Następne lokalizacje tablic będą konsultowane na posiedzeniach Komisji BRD.

    24 KOMENTARZE

    1. Tablica informacyjna nie jest znakiem drogowym. Zarządca drogi ma możliwość zastosowania takiego urządzenia w wyjątkowych sytuacjach. O takim działaniu zadecydowała Komisja BRD. Tablica przypomina o PRZEPISIE, który istnieje w polskim prawie od 5 lat. Kierowcy nagminnie łamią zasadę ujętą w art. 27 ust. 1a ustawy Prawo o ruchu drogowym i tylko dlatego uznano, że trzeba temu zapobiegać. Tutaj nie ma miejsca na dowolne interpretacje- to są proste i czytelnie określone obowiązki.

    2. Super, że taki znak będzie. Tylko proszę wszytskich rowerzystów, by nie wjerzdzali rozpedzeni czesto z prędkością ok 30- 40 km/h na takie właśnie przejścia! Często rowerzysta widząc z daleka zielone rozpędza się jak wariat chcąc szybko przeskoczyć przez przejscie. Jadąc rowerem zawsze zwalniam na takich przejściach, bo rozumiem kierowców samochodów…

      • dlatego szkoda, że tego znaku nie postawili na środku ścieżki rowerowej – przynajmniej idioci by nie wjeżdżali na „pasy” na pełnej piździe

    3. Uwielbiam jeździć na rowerze ale na drogę nie wyjadę za nic. Powinny być od tego ścieżki rowerowe a nie ulica.
      Jeżdzę też samochodem i jak widzę jak niektórzy jeżdżą rowerami po drodze to aż boję się za nimi jechać bo są nieprzewidywalni. Skręcają kiedy chcą i to nagle, jadą środkiem, że nie można wyprzedzić. Nie podoba mi się ten pomysł ale to tylko moje zdanie.

    4. Chyba ich oogielo do końca. Będzie pewnie kilka śmiertelnych przez to. W naturze jest tak ze mały musi uważać na dużego. Resztę załatwia selekcja naturalna.

    5. jeszcze wiecej znaków, jeszcze więcej świateł, jeszcze więcej tranwajów qwa jego mać!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    6. Nie ma takiego znaku w kodeksie drogowym jest to samowolka i nie trzeba tego respektować może wprowadzać tylko chaos drogowy jak dojdzie do potrącenia

    7. Czekam na kampanie. Rowerzysto rozglądaj się. Patrz czasem „w lewo i w prawo” bo mogą jechać samochody i nie jesteś nieśmiertelny, ale pewnie się k**** nigdy nie doczekam tego.

    DODAJ KOMENTARZ

    Please enter your comment!
    Please enter your name here