Chętnych na loty z Szyman nie brakuje

    7

    www.rabatol.pl



    Mimo że nowo otwarte lotnisko obsługuje na razie jeden przewoźnik – SprintAir – loty realizowane przez niego z Portu Lotniczego Olsztyn-Mazury cieszą się dużym zainteresowaniem. 

    Ponad 200 pasażerów skorzystało w pierwszym tygodniu funkcjonowania mazurskiego lotniska z połączeń obsługiwanych przez SprintAir – podaje rynekinfrastruktury.pl. Pasażerowie nowo otwartego Portu Lotniczego Olsztyn-Mazury chętnie korzystają z usług polskiego przewoźnika na obu dostępnych trasach – do Krakowa i Berlina.

    Jak podkreśliła w rozmowie z portalem Adriana Fibingier-Pawelska, kierownik ds. marketingu SprintAir, jest to bardzo dobry wynik, zważywszy na fakt, że są to statystyki z pierwszego tygodnia i, co najważniejsze, widać w nich wyraźnie trend rosnący. Pierwszy pasażerski lot z Szyman odbył się 21 stycznia.

    Według Fibingier-Pawelskiej liczby dotyczące lotów są „obiecujące” i przewoźnik ma nadzieję utrzymać wysoką frekwencję w granicach 75-80 proc.

    Początkowo bilety na loty realizowane z Mazur przez SprintAir można było rezerwować tylko przez Internet – od kilku dni możne je także nabyć w punkcie sprzedaży zlokalizowanym na terenie terminalu Portu Lotniczego Olsztyn-Mazury (czytaj TUTAJ).

    [custom-related-posts title=”Pisaliśmy o tym” order_by=”title” order=”ASC” none_text=”None found”]

    PODZIEL SIĘ

    Dodaj komentarz

    Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany

    Nie dziwię się

    Dajcie połączenia Ryanaira lub Wizzara

    Mimo wszystko jako kompletny laik bardzo się cieszę że w końcu do nas zawitało trochę świata i
    mam nadzieję że będzie ok

    Mimo takich połączeń każdy z Was by chciał tłumy żeby były? No pomyślcie chociaż ilu z Was lata czy jeździ do tych miast! Dajcie coś czasu ok? Porównywanie lotniska w Krakowie do Olsztyna to kiepski pomysł. Ruszą inne połączenia to się okaże. Porównanie do autobusu miejskiego też jest średnio trafne. Raczej trzeba więcej czasu niż miesiąc oraz innych połączeń też, o co pewnie lotnisko się stara, żeby coś lepiej się ruszyło.Pozdrawiam

    Aż 200 pasażerów w pierwszym tygodniu. Czyli… 28 osób dziennie. No, prawie ze stołka spadłem. Autobus miejski zabiera więcej z jednego przystanku. W tym tempie może będzie magiczne 10 tys w ciągu roku, czyli koszmarny deficyt. Najgorsze prognozy zakładają 50-60 tys. rocznie jako minimum „na rozruch”, ale zerową rentowność można będzie osiągnąć przy zbliżeniu się do miliona osób rocznie.
    Trzeba będzie naprawdę dużo Talibów zacząć przerzucać z Bliskiego Wschodu do Guantanamo i z powrotem, żeby jakoś ten, pożal się boże, złoty biznes ogarnąć…
    Na razie naprawdę bym się nie chwalił takimi „sukcesami”.

    70 – 80% to nie jest zadowalająca frekwencja dla żadnych linii lotniczych. Oznacza to, że w każdym kursie sprzedane jest około 25 miejsc… I to ma być wysoka frekwencja??? Ponadto opłacalność portu lotniczego wymagałaby obsługi około 1 mln pasażerów rocznie, żeby nie trzeba było dopłacać do tego interesu z budżetu. Oznaczałoby to prawie 20,000 pasażerów tygodniowo… Więc jak ma się do tego 200 pasażerów na leśnym lotnisku??? Kraków w styczniu obsłużył ponad 300,000 pasażerów!!! No cóż… Marnie to widzę mimo całego optymizmu „organów”…

    Aha, w ciągu tygodnia skorzystało z lotniska 200 pasażerów. Czy jest się z czego cieszyć? SprintAir ma 33-osobowe samoloty i realizuje 12 lotów z/do Szyman w tygodniu. Czyli liczba miejsc w tygodniu wynosi 396. Frekwencja na poziomie nieco ponad 50%. Poza tym, nawet gdyby to było te 396 osób w tygodniu, to w dalszym ciągu mamy 66 osób dziennie sześć dni w tygodniu oraz jeden dzień bez lotów, a więc bez pasażerów. Ciekawe ilu pracowników ma lotnisko…

    wpDiscuz