O surowszą karę dla skazanego za gwałt byłego prezydenta Olsztyna zabiega prokuratura z Białegostoku, która złożyła już apelację w tej sprawie. 

Wyrok w sprawie Czesława Jerzego Małkowskiego Sąd Rejonowy w Ostródzie ogłosił we wrześniu ubiegłego roku. Były prezydent za gwałt na swojej podwładnej został skazany na 5 lat więzienia. Zasądzono wobec niego także 6-letni zakaz zbliżania się do głównej pokrzywdzonej i kontaktowania z nią oraz – na ten sam okres – zakaz sprawowania kierowniczych funkcji w administracji publicznej.

Jak podaje Radio Olsztyn, nie satysfakcjonuje to Prokuratury Okręgowej w Białymstoku, która złożyła apelację od wyroku do Sądu Okręgowego w Elblągu i domaga się zaostrzenia kary dla byłego włodarza Warmii i Mazur.

Wnieśliśmy o wymierzenie łącznej kary w rozmiarze 8 lat pozbawienia wolności, środek karny w postaci zakazu kontaktu z pokrzywdzoną do 10 lat oraz zakaz zajmowania stanowisk kierowniczych w jednostkach samorządu terytorialnego również na okres 10 lat – precyzuje w rozmowie z Radiem Olsztyn Adam Kozub z białostockiej prokuratury.

Odwołanie się od wyroku ostródzkiego sądu pod koniec ubiegłego roku zapowiadał również obrońca Czesława Małkowskiego (TUTAJ).

UDOSTĘPNIJ