O tym, że na jednym z olsztyńskich osiedli psy przetrzymywane są w złych warunkach, Straż Miejska z Olsztyna została poinformowana przez jednego z mieszkańców. 

Zgłoszenie olsztyńscy strażnicy otrzymali w niedzielę (17.01) około godz. 13. Patrol, który pojechał we wskazane miejsce, zastał tam psa leżącego bez dostępu do wody i jedzenia – właściciel czworonoga nie chciał zabrać go do ciepłego pomieszczenia i nakarmić.

Strażnicy na miejsce wezwali lekarza weterynarii. Pies został zabrany do lecznicy, gdzie zostanie poddany obserwacji – relacjonuje Dagmara Szałczyńska ze Straży Miejskiej w Olsztynie. – Podczas interwencji osoba zgłaszająca poinformowała, że właściciel już od dłuższego czasu w nieodpowiedni sposób zajmuje się zwierzętami.

Dalsze czynności w tej sprawie mają pomóc ustalić, czy doszło do popełnienia przestępstwa.

Straż Miejska przypomina: zgodnie z art. 9 Ustawy o Ochronie Zwierząt „kto utrzymuje zwierzę domowe, ma obowiązek zapewnić mu pomieszczenie chroniące je przed zimnem, upałami i opadami atmosferycznymi, z dostępem do światła dziennego, umożliwiające swobodną zmianę pozycji ciała, odpowiednią karmę i stały dostęp do wody”.

Jeśli zwierzę trzymane jest na uwięzi, nie może być na niej dłużej niż 12 godzin w ciągu doby, musi mieć możliwość swobodnego ruchu. Uwięź nie może powodować cierpienia ani uszkodzeń ciała oraz musi mieć długość przynajmniej 3 metrów.

Każdy, kto nie stosuje się do tych przepisów, popełnia przestępstwo i podlega karze grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności. Takiej samej karze podlega ten, który znęca się nad zwierzęciem.

UDOSTĘPNIJ