Szarpanina w szpitalu. Ochroniarz brutalnie wyrzucił pacjenta

    4

    Wczoraj w internecie został opublikowany filmik na którym widać jak pracownik ochrony brutalnie szarpie, a potem wygania niepełnosprawnego ze szpitala w Ostródzie. 

    Sytuacja jest dosyć szokująca. Otóż nadgorliwy ochroniarz najpierw siłą podnosi z ławki niepełnosprawnego, potem ciągnie go po ziemi w kierunku drzwi wyjściowych. Obecne w Ambulatorium osoby zaniepokojone zaczęły zwracać mu uwagę.

    Filmik dostępny TUTAJ.

    Powiatowy Zespół Opieki Zdrowotnej w Ostródzie S.A. wydał oświadczenie w tej sprawie:

    W związku z agresywnym zachowaniem jednej z osób przebywających w Ambulatorium naszego szpitala, pacjenci tam przebywający poprosili o interwencję pracownika ochrony, który pełnił swój dyżur. Z naszych wstępnych ustaleń wynika, że pracownik ochrony, po ustaleniu, iż agresywny pacjent nie wymaga nagłej pomocy medycznej, poproszony został o opuszczenie budynku szpitala. Z dalszych zeznań pracownika ochrony wynika, że od pacjenta czuć było wyraźną woń alkoholu. Na miejsce wezwana została policja.
    To, co widać na nagraniu wideo nie jest absolutnie zachowaniem profesjonalnym, jakiego oczekujemy od pracowników ochrony.
    Zarząd szpitala kierując się dobrem wszystkich pacjentów przy udziale policji dołoży wszelkich starań, aby tę sytuację wyjaśnić. Przeanalizowane zostaną wszelkie nagrania z monitoringu pod kątem szczegółowego wyjaśnienia całej sytuacji.

    Całe nagranie trwa jedynie 20 sekund więc nie pokazuje co się wydarzyło przed szarpaniną.

    4 KOMENTARZE

    1. A kozaczki oczywiście telefonik i nagrywanko zamiast interweniować. Takie pipusie, że tylko na TKO lub na spotted się musza skarżyć i szukać.. hmm spraeiedkiwości? pocieszenia?chwały? Drogi autorze nagrania weź się ogarnij kretynie

    2. Tak się zachowuje Ochrona wstyd co sie dzieje
      jak można tak traktować osobę nie pełnosprawną nie ważne czy był w kolejce do Lekarza czy był
      pod wpływem arkocholu tak nie może się zachować pracownik Ochrony

    DODAJ KOMENTARZ

    Please enter your comment!
    Please enter your name here