fbpx
19 C
Olsztyn
czwartek, Kwiecień 25, 2019
reklama

Kierowca MPK prawie potrącił mistrza świata podczas treningu? Dotarliśmy do nagrania z autobusu

Strona główna Polecane artykuły Kierowca MPK prawie potrącił mistrza świata podczas treningu? Dotarliśmy do nagrania z...
reklama

Głośnym echem odbił się jeden z treningów Marcina Konieczny. Aby uniknąć potrącenia przez autobus MPK miał wylądować w rowie melioracyjnym. Rzecznik MPK jednak dementuje te rewelacje. 

Marcin Konieczny jest kilkukrotnym mistrzem Polski w triathlonie w swojej kategorii wiekowej. Do tych sukcesów doszedł tytuł mistrza świata Ironman 2017 na Hawajach, które zdobył w kategorii wiekowej 45-49 lat. Mieszka w Kieźlinach pod Olsztynem i tam też trenuje.

reklama

1 lutego na jego publicznym profilu pojawiła się informacja o groźnym zdarzeniu. W trakcie codziennego treningu sportowiec miał ledwo uniknąć potrącenia przez autobus miejski. Ratował się unikiem, co zmusiło go do „poznania uroków (…) rowu melioracyjnego„. Mimo powagi sytuacji pan Marcin opisał to z lekkim poczuciem humoru.

W komentarzach rozgorzała dyskusja. Udzieliło się wielu sportowców oraz postronnych kierowców. Sytuacja pokazała pewien problem jak uczestnicy ruchu interpretują kodeks drogowy. Komentarze dostępne pod naszym artykułem: Autobus komunikacji miejskiej prawie potrącił mistrza świata. Sportowiec wylądował w rowie.

Jak jednak to wszystko wyglądało? Udało nam się dotrzeć do nagrania z autobusu nr 112.

Widać, że sportowiec nie wylądował w rowie, a jedynie zbiegł na pobocze i kontynuował trening. Czy kierowca zachował jednak przepisowy odstęp jednego metra? Trudno to określić. Na filmiku widać, że mistrz poczuł się zagrożony robiąc unik.

Padały też zarzuty, że kierowca mógł zjechać bardziej do środka jezdni. Byłoby to ryzykowne, bo w tym miejscu jest linia ciągła oraz zakręt pod górkę.

– Biegacz zgodnie z przepisami biegł prawidłowo. Autobus jechał z prędkością mniejsza niż 30 km/h. Tam jest dopuszczalna 50 km/h, tak więc kierowca zachował daleko idąca ostrożność – skomentował zdarzenie rzecznik MPK Cezary Stankiewicz.

Całe wydarzenie uczy nas aby na drodze zawsze starać przewidywać i stosować się do przepisów, bo nie wiadomo jaka sytuacja nas spotka.

Zobacz również:

Kierowca zamknął pasażerów w autobusie, a sam wyskoczył po flaszkę do Żabki

 

reklama
reklama

18 KOMENTARZE

  1. Tak biegacze, piesi, matki z wózkami, rowerzyści, święte krowy, psy, dzieci idące do szkoły, maratończycy – kto jeszcze będzie na jezdni. Biegacz od siedmiu boleści i trochę oszust.

    13
    4
    • Też biegam po jezdni między wioskami, ale na treningach takiej ruchliwej drogi bez pobocza jak tu na nagraniu unikam. A jak już trafię na taki odcinek (np. żeby przedostać się do jakiegoś skrętu do lasu), to zawsze przechodzę do marszu i schodzę na pobocze, bo jestem też kierowcą i wiem, że taką osobę, szczególnie w taki pochmurny dzień można zwyczajnie nie zauważyć.

      Druga sprawa, to że w naszym kraju poprawa infrastruktury opiera się głównie na budowie dróg, a brak kompletnie ścieżek pieszo-rowerowych między wioskami. Było by mniej śmiertelnych wypadków, kierowcy mieli by mniej sytuacji podwyższonego stresu, a i mieszkańcy sąsiednich wiosek (od lat odcięci przez grożące śmiercią drogi), których jedynym środkiem komunikacji jest rower lub własne nogi odnowili by swoje dawne relacje.

  2. Szkoda byłoby zaprzepaścić żmudne przygotowania do zawodów sportowych będąc potrąconym.1.By poprawić bezpieczeństwo i to nie tylko swoje założyłbym jaskrawe ubranie ostrzegawcze.2.Podczas gdy na drodze jest linia ciągła (po coś jest)byłbym gotowy do zajścia na pobocze by uchronić siebie i nie spowodować wypadku wymuszając przez pojazdy przekraczanie lini ciągłych.3.Trenując na czynnych drogach zginęło wielu ludzi np.z mamy kolarz włoski Scarponi.
    Życzę sukcesów sportowych i dziękuję za humorystyczne podejście.Prosze również nie biegać z słuchawkami to zwiększa ryzyko wypadku.Zgodnie z starym hasłem „bądź przezorny na drodze”.
    Pozdrawiam

    10
    1
    • A powinien, może trochę powietrza z tego nadymanego balonika by zeszlo. Dobrze ze w tym MPK normalni pracuja i kierowcy nie wyrzucili z pracy.

      3
      1
  3. Prawo o ruchu drogowym – Dział II. Ruch drogowy – Rozdział 2. Ruch pieszych

    Art. 11.

    1. Pieszy jest obowiązany korzystać z chodnika lub drogi dla pieszych, a w razie ich braku – z pobocza. Jeżeli nie ma pobocza lub czasowo nie można z niego korzystać, pieszy może korzystać z jezdni, pod warunkiem zajmowania miejsca jak najbliżej jej krawędzi i ustępowania miejsca nadjeżdżającemu pojazdowi. To jakim prawem ktoś pisze że gość biegł prawidłowo !!!

    35
    1
  4. No i co. Sportowiec od siedmiu boleści. Bicie piany że w rowie. Ech szkoda gadać. Z resztą od kiedy jezdnia służy do biegania?

    30
    7

DODAJ KOMENTARZ

Please enter your comment!
Please enter your name here

reklama

zobacz również

RABATOL.PL

rekalma