fbpx
19 C
Olsztyn
czwartek, Kwiecień 25, 2019
reklama

Czy w olsztyńskim przedszkolu głodzi się dzieci za to, że są niegrzeczne?

Strona główna Polecane artykuły Czy w olsztyńskim przedszkolu głodzi się dzieci za to, że są niegrzeczne?
reklama

Zdaniem jednej z internautek, jej syn w przedszkolu za karę miał nie otrzymywać obiadów. W Internecie rozgorzała dyskusja, natomiast przedszkole wszystkiemu zaprzecza.

Na jednym z portali społecznościowych kobieta opublikowała post, w którym opisuje metody wychowawcze, którym poddawany był jej syn w jednym z olsztyńskich przedszkoli. – Jako rodzice 5 letniego chłopca, chcielibyśmy Was przestrzec przed oddaniem swoich pociech pod opiekę placówki… Gdybym tylko wierzyła bezwzględnie mojemu 5 letniemu synkowi i odważnie słuchała swojej intuicji – zaoszczędziłabym dziecku i sobie wielu smutków i żalu – tak zaczyna się post kobiety.

reklama

Mama chłopca przede wszystkim zwróciła uwagę na dwie kwestie. Po pierwsze, opiekunka miała wywoływać każde dziecko z osobna, które przed swoimi kolegami miało opowiadać jak się zachowywało danego dnia. – Nie ciężko się domyślić jak bardzo nam dorosłym sytuacja taka przysporzyłaby stresu – co dopiero takim maluchom! Oczywiście gdy dziecko nie chciało niczego o sobie powiedzieć, mam tu na myśli same negatywy – pani podpowiadała! – czytamy w poście.

Druga kwestia dotyczy rzekomego karania dzieci przez wychowawczynię. Mama chłopca opisuje, że była świadkiem takiego zajścia. – Karą za wszelkie nieakceptowane przez panią zachowania często właśnie, jak się okazuje, był brak możliwości zjedzenia posiłku – niegrzeczne dzieci były sadzane na środku sali, wtedy kiedy wszystkie inne jadły! Nie uwierzyłabym, gdybym wczoraj na własne oczy się nie przekonała, po tym jak przyszłam odebrać synka wcześniej. Podejrzewam, że te praktyki pani wychowawczyni były stosowane od początku jej zatrudnienia.

Ten post został szeroko skomentowany przez innych internautów. Jedni przyznają rację mamie chłopca i wskazują na inne problemy w przedszkolu, jak np. utrudniony kontakt z panią dyrektor, czy brak zapewnionych podstawowych przyborów plastycznych, mimo wysokiego czesnego. Dużym problemem jest brak rolet na przeszklonej ścianie. – Chciałabym wspomnieć, że wielokrotnie zwracałam uwagę i próbowałam reagować, kiedy to w letnich miesiącach odbierałam synka spoconego, odwodnionego, dosłownie „ przelewającego się przez ręce” – prosiliśmy z innymi rodzicami o założenie rolet w największej sali, która jest przeszklona od południowej strony – czyli cały dzień dzieci narażone są na niebotyczny skwar! Dyrekcja nie podjęła żadnych środków zaradczych, a w odpowiedzi usłyszałam, że „ jeśli rodzice zapłacą za rolety to oni, oczywiście je założą.

Są też tacy, którzy przyznają, że o przedszkolu nie da się powiedzieć złego słowa. Nie wierzą, że opiekunowie mogą stosować tego typu kary w stosunku do 5-latków.

– Nie bronię tamtej Pani, ani przedszkola, ale chciałabym uświadomić rodzicom, jaka jest to ciężka praca – praca z dziećmi i młodzieżą czy to w szkole, czy w przedszkolu – czytamy w odpowiedzi na powyższy post. – Nauczyciel pracujący w prywatnych przedszkolach po 8 h, mający na sali do 20 dzieci i często bez pomocy. Każde dziecko jest inne, zdarzają się dzieci, które naprawdę potrzebują dużo uwagi, przeszkadzają podczas zajęć, nie dają spać innym podczas leżakowania. Coraz częściej zdarzają się dzieci, które są coraz bardziej rozpieszczone. Niestety problem w grupie pojawia się jak tych dzieci jest więcej… Chciałabym aby czasami rodzice zamiast od razu wytykać błędy nauczyciela, krytykować go na forum, pomyśleli i zastanowili się, że nie do końca jest tak, jak to wygląda… Pani sama na sali czasami nie ma jak iść zjeść.. Czy wyjść do toalety – ze względu na brak kadry. Żeby nikomu nie stała się krzywda, pani musi wprowadzić jakieś zasady, są i kary i nagrody.
W dalszej części postu, internautka napisała, że dobrym pomysłem na nagradzanie lub ganienie zachowania jest stosowanie systemu naklejek. – Następnego dnia (dziecko) będzie wiedziało, że aby dostać nagrodę, powinien słuchać się Pani i uczestniczyć w zajęciach/zabawie.

A jak do tej sprawy odniosło się przedszkole? Z dyrektor nie mogliśmy się skontaktować, jednakże zdawkowej odpowiedzi udzieliła osoba pracująca w placówce. Jej zdaniem, nikt w przedszkolu nie stosuje tego typu kar w stosunku do dzieci. – Taka sytuacja nie miała miejsca. Nie praktykujemy karania dzieci w ten sposób – brzmiała odpowiedź.

Post z internetu został skasowany, ale czy problemy znikną? Skontaktowaliśmy się z matką, która zamieściła wpis. Twierdzi, że zmuszona była pójść niedawno na konsultację do psychologa z synkiem. Dziecko w domu bardzo szybko zjada posiłki. Wkłada np. całą kanapkę na raz do buzi na zapas jakby wiedział, że nie dostanie później jedzenie .

Do sprawy niebawem wrócimy. Udało nam się dotrzeć do byłych pracowników oraz nowych informacji.

 

reklama
reklama

63 KOMENTARZE

  1. Mnie dziwi jedno. Dlaczego od wtorku dyrekcja przedszkola nie zajeła stanowiska w tej sprawie a jedyne co zrobiła to zastraszyła ludzi potencjalnymi pozwami sądowymi. Ja wiem jako rodzic że do wielmożnej Pani dyrektor czasami trzeba i tydzień poczekać aż znajdzie 5 minut w swoim grafiku ale w tym przypadku dziennikarze chyba nie czekają w kolejce ?

    8
    3
    • Pewnie dlatego, że stanowisko w tej sprawie zajmie prokuratura 😉 groźby karalne, naruszenie czyjejś nietykalności i wyniki obdukcji mówią same za siebie 🙂

  2. Przedszkole artszkull jest cudowne.Pani dyrektor jest cudowna i niczego i nikomu nie brakuje.To mowiłem ja, Jarząbek. Łubu dubu, łubu dubu 🙂

    8
    1
  3. A ja jej wierzę. Sama miałam tam dziecko przez 8 miesięcy. Po piątej Pani zrezygnowałam. Dzieci dostają minimalistyczne posiłki, byłam świadkiem jak na deser każde dziecko dostało po 6 sztuk chrupków kukurydzianych i ani jednego więcej. Dzieci nie wychodziły na dwór, albo jak już to spacerowały po głównej ulicy. Mało tego, ja płaciłam czesne jak za przedszkole prywatne a inne dzieci w tej samej grupie były z ramienia przedszkola publicznego, tak oszczędzali na pracownikach. Grupa dzieci była za duża, ponieważ uważali że i tak zawsze jakieś dzieci chorują. A Pani Dyrektor była na zebraniach tylko w postaci osoby informującej ,gdy ktoś się o coś pytał zawsze odpowiadała że nie może udzielić odpowiedzi bo to są sprawy wewnętrzne. Z resztą Pani dyrektor jest znana z prowadzenia stojedynki. Poczytajcie sobie trochę….w końcu ktoś nagłośnił te skandaliczne warunki, bardzo się cieszę

    13
    2
    • Sam miałem synka w tym przedszkolu i muszę powiedzieć że raczej wieżę w post tej pani. Co do jedzenia, to szczera prawda, sam byłem świadkiem żekomego podwieczorku(4 chrupki kukurydziane), spacery po głównej ulicy zamiast na nowym placu zabaw na dachu przedszkola a na zebraniach pani dyrektor po prostu wychodziła jak dostawała niewygodne pytania, rotacja pań wychowawczyń, co 3 miesiące nowe-nawet żadnego powiadomienia od placówki, po prostu otwierało sie drzwi i był ktoś nowy…wiem z pewnego źródła że panie pracujące potrafiły nie dostać 3 miesiące wypłaty!!!! Kontakt z pania dyrektor nie możliwy, ciężko po prostu zastać tą panią w placówce. Co do kadry, to owszem, zgodze się że może jedna pani wychowawczyni sobie nie radzić z tyloma dziećmi, ale tylko dlatego że jest sama, co jest w przedszkolu niedopuszczalne, przy tej ilości dzieci to standart minimum 2 lub 3 panie. Po różnych przejściach i słuchania swojego dziecka, zrezygnowalismy z tej placówki. Osobiście nie trafiło to na moje dziecko ze nie dostał obiadu bo był niegrzeczny, ale po wyjsciu z przedszkola był zawsze głodny co jest do udowodnienia, trzeba sie tylko zapytać jaką kwotę przeznacza ta placówka na dzienne wyżywienie dziecka, więc wszystko staje sie jasne co do wyżywienia. Syn chodzi teraz do innej placówki, posiłki zdrowe, najedzony, czasami ubrudzony z placu zabaw, chetnie chodzi do przedszkola, na sali zawsze 2 lub 3 panie, bardzo fajne posiłki, picie, ile chce to pije, dużo owoców i warzyw, a jak zostają owoce to przy odebraniu dziecka jeszcze na droge dostają owoce. I nie powiem które to przedszkole bo pomyślą niektórzy że robie reklamę,ale uwierzcie ze takie przedszkole istnieje i juz drugi mój mlodszy syn tam uczęszcza i tez chetnie chodzi. Wiec mogę tylko tym wszystkim powiedzieć że 3 letnie dziecko nie kłamie i jak jest głodne to chce jeść!!! Co do samej owej problematycznej placówki to faktycznie nieraz było w lato za gorąco na sali, z przeddzkola prywatnego zrobili dodatkowo przedszkole państwowe, nie mam z tym problemu bo nie ważne ile rodzice mają pieniędzy bo dzieci powinny być wszystkie równe, nie ważne z jakiegi domu, alu muszę powiedzieć że nie jest to fer wobec rodziców, ktorzy płacili po 700 czy 800 zl, a na sali były dzieci z panstwowego i pani wychowawczyni która opiekowała sie prywatnym przedszkolem miała na tej samej sali dzieci z panstwowego i dwa dzienniki. Powiem jedno, jest to przedszkole tylko do robienia pieniedzy, gdy są problemy poruszane, nie ma zadnej reakcji lub wychodzenie z sali na zebraniu i mówienie że to są interne problemy „firmy”. A wychowawczynie czesto nie radzące sobie z dziećmi bo są po prostu za młode i same na sali bez doświadczenia pedagogicznego. Też nie polecam tej placowki.

    • chrupki kukurydziane były w standardzie tego przedszkola jak została zwrócona uwaga Pani Dyrektor na zebraniu to zaczęła wymieniać co było w inne dni a jedna z mam odezwała się,że ona dziękuje bogu za te chrupki bo jej córeczka niczego innego nie je i mi już ręce opadły i więcej się nie odezwałam.

  4. Ooooo zmieniliscie zdjecie ktore jednoznacznie wskazywalo ktore to przedszkole na zdjecie ilustracje jakiejs stolowki 🙂

    5
    3
  5. Ludzie, opamiętajcie się! Ja na miejscu obrzuonej matki zamiast na spotted, napisałabym do kuratorium. Co to za samosądy, w jakich czasach w żyjecie? To nie epoka, w której rzucało się kamieniami w dinozaury! :

    6
    1
  6. Nie znam autorki postu. Nie znam placówki o której mowa i kadry tam pracującej. Nie mam nawet dzieci. Wiem tylko, że jest mi ich szkoda. Nie ze względu na to o czym jest mowa. Szkoda mi ich, bo żaden dorosły związany ze sprawą, nie daje im dobrego przykładu. Nikt w ten sposób nie nauczy ich rozmowy z inną osobą, odpowiedzialności, szacunku i zrozumienia. Za dużo świata zza szklanego ekranu, za mało człowieczeństwa.

    9
    1
    • Pamietajcie że dziecko zawsze powie prawde jak jest i jak było ,ze jedni jedzą obiad a inne dzieci siedzą i nie jedzą za kare. Wy rodzice zanim napiszecie coś to uwierzcie własnym dzieciom a nie co powie pani. Czyzby watykanskie ciemnogrodzie nawet wtrącało sie do jedzenie . To hanba .

      5
      5
  7. Moje dzieci od 2 lat uczęszczają do rzeczonej placówki, do grupy z chłopcem, którego mama bardzo niezadowolona z przedszkola tak szeroko opisała swoje niezadowolenie w sieci. Moje dzieci nie spotkały żadne z wymienionych sytuacji, kar, czy innych nagannych zachowań. Są bardzo zadowolone z przedszkola, chętnie chodzą. Z nauczycielami z łatwością się dogaduję, spotykają się ze mną indywidualnie na moją prośbę, celem omówienia spraw związanych z dziećmi, ostatnio spotkałam się ze specjalistami, z którymi dzieci mają zajęcia dodatkowe. Oczywiście mam swoje zastrzeżenia, ale jak to mówią jeszcze się taki nie urodził, co by wszystkim dogodził – wady nie przysłaniają mi zalet, którymi niewątpliwie są postępy i dobre samopoczucie moich pociech.

    12
    7
  8. Ludzie ogarnijcie się! Tak trudno Wam uwierzyć, że jest dużo rodziców zadowolonych z przedszkola, że od razu zakładacie, że to dyrekcja lub pracownicy piszą?! Jeśli tak to współczuję Waszym dzieciom jakie wartości i postawy im w ten sposób przekazujecie 😲

    11
    6
  9. Moja córka chodziła do tego przedszkola kilka ładnych lat temu. Nie osmielilam się powiedzieć nigdy złego słowa o Paniach wychowawczyniach. Wiem jak trudny to zawód. Wiem jak często są bezpodstawnie atakowane. Wiem że rodzice teraz są strasznie rozczeniowi. U nas problemem była kadra zarządzająca. Pani dyrektor, która wiele obiecywała,mało robiła. Nie płaciła nauczycielkom. To sprawdzone info bo sami byliśmy świadkami jak mąż jeden z Pan na zebraniu przyszedł się upomina o pieniądze.

    13
    2
  10. Ja piszę jajo osoba która nie jest rodzicem tylko jako opiekunka odbierając dzieci z tej placówki
    Od 2015 roku do 2018 odbierałem dzieci z tej placówki i tak jak opisane było w poście że dzieci jedzą a jakieś dziecko siedzi na dywanie po drugie zachowanie pań nauczycielek głupie komentarze typu jak jesteś ubrany itp
    Problem jest nie tylko w tej placówce ale też w tej na Jachowicza
    proszę o kontakt osoba pisząca ten artykuł z gazety

    6
    5
  11. Problemy zaczęły się w momencie gdy owa Pani – autorka postu pojawiła się w tym przeszkolu. Zaczęły się wieczne pretensje i bez zasadne skargi a to na wówczas aktualnego wychowawce grupy – Panią Ania, która to niestety ale psychicznie nie dała rady stawić czoła tym jakże perfidnym, totalnie bezzasadnym oskarzeniom w jej kierunku i mimo ogromnych próśb rodziców innych dzieci, spotkań, rozmow, Pani Ania odeszła. Była świetnym pedagogiem, cudownym człowiekiem, kochającym dzieci z wzajemnością. Owa perfidna autorka postu doprowadziła także do przeniesienia z naszej grupy jednego chłopca, bo po prostu w czym przeszkadzał dla jej syna (chyba raczej dla niej samej). Myślę że dyrekcja po prostu w tamtej chwili wierzyła owej mamie. Zmiana wychowawcy na Panią Wiktorie również się nie spodobala… Mimo że Pani Wiktoria podobnie jak Pani Ania do dzieci podchodzi z wielką miłością, troską, nigdy nie podnosi głosu na dzieci, zawsze tłumaczy. A te wyssane z palca brednie, pomówienia o karanie w postaci zakazu obiadu to jakaś kpina! Autorka nie wiedziała jak ubarwic swoją bajkę to wymyśliła historie że jej syn za karę nie dostaje posiłków. Nawet moja córka jak próbowałam podpytać delikatnie, bo chciałam sprawdzić co dziecko w tej kwestii powie odparła – no coś Ty mama wymyśliłas, wszystkie dzieci jedzą, a Leon to nawet często chciał dokładki. Absolutnie nie wierzę w te oszczerstwa względem Pani Wiktorii, bo to są zwykle chamskie pomówienia tak samo jak te które padały w kierunku Pani Ani. Największym dowodem na to są inni rodzice i nasze dzieci! Nikomu w tej grupie nigdy nie działa się krzywda. Rozumiem że nie wszystkim wszystko tak ogółem może się podobać, bo idealnego przedszkola pod każdym względem nie ma nigdzie ale oszczerstwa względem wychowawców, wymyślone historyjki są żałosne!

    24
    8
    • No w końcu wypowiedź pokazująca sprawę ze strony innych (obiektywnych) rodziców. Oby więcej takich wypowiedzi na grupach, gdzie bezmyślnie wierzą w to co autorka postu napisała nie szukając wyjaśnienia.

      12
      7
    • Ja uważam, że otwierając drzwi i widząc wyrwany obrazek z kontekstu każdy może sobie odpowiedzieć dużo rzeczy… Dzieci różnie się zachowują… Może po lezakowaniu wstaly zapłakane, i nie chciały podejść do stolika bo są takie sytuacje że najpierw muszą się przebudzic, może akurat dziecku coś się nie spodobało i potrzebował chwili wyciszenia… Chciałam napisać że nie wszystkie dzieci lubią być wtedy przytulne itp. Czasami dziecku jest lepiej jak chwilę posiedzi samo 🙂 przez jakąś chwilę oceny sytuacji mama dziecka oceniła całą pracę nauczycielki nie rozmawiając z nią… Każda poważna osoba widząc taka sytuacje spytałaby się nauczyciela co się stało, wyciąganie brudów na forum i spowodowanie że nauczycielka sama odeszła z pracy jest bardzo przykre… W niektórych komentarzach był prawie wykonany lincz na nauczycielce osób które jej nie poznały… I teraz? Wszyscy są tacy idealni… Rodzice – pedagodzy a sami co w tym momencie użycie swoje dzieci? Jak załatwia się sprawy? Konflikty? Jak niszczy się drugą osobę w parę godzin przez internet?…

      13
      2
  12. Drogą mamo, czy była Pani kiedykolwiek w placówce? Czy bazuje Pani na opinii koleżanki koleżanki, której powiedziała sąsiadka, że tak podobno było? Niech Pani porozmawia z rodzicami, którzy mają dzieci w przedszkolu.
    Czemu tyle negatywnych opinii?
    Każde przedszkole w Olsztynie jakaś negatywna opinie ma- zawsze znajdzie się ktoś niezadowolony. Przedszkole, które przyjmuje 50 dzieci będzie miało kilku niezadowolonych rodziców, Przedszkole, które ma pod sobą 300 maluchów będzie miało skalę przekładając się na ilość dzieci-to chyba logiczne.

    10
    5
    • Dokładnie. A mamuśki też są różne. Sama byłam świadkiem jak nauczycielka była zmieszana z błotem przez mamę bo jej synek sobie siniaka nabił.

      8
      5
    • A czy Pani była przez ten cały czas w przedszkolu, że na 100% wie że takich sytuacji nie było, które zostały opisane w artykule ? Jak widać nawet pod artykułem jest duża ilość negatywnych opinie na temat tej placówki.

      6
      5
  13. Mama problematyczna i dlatego pseudo wychowawczynie wybrały sobie do znęcania się jej dziecko. Kuratorium powinno skontrolować tą placówkę aby inne dzieci nie cierpiały.

    8
    12
  14. To niech Pani lepiej się zastanowi bo nie tylko jedna mama napisała że ta placówka stosuje przemoc psychiczną wobec dzieci.!!!Jest dużo takich opini, proszę sobie poczytać posty na fb Olsztyn mamuśki. Jakoś nie zauważyłam aby inne przedszkola miały tyle negatywnych opini.!!!Ciekawe czemu właśnie te przedszkole ma tyle negatywnych opini ????

    9
    11
  15. Jeden negatywny komentarz może doprowadzić do zwolnienia nauczyciela.
    Polskie realia…
    A takie sytaucje łatwo zweryfikować 😕

    6
    2
  16. Oprócz wizyty u psychologa z dzieckiem zalecam autorce tak niegodziwego posta , wyssanego z palca wizytę u specjalisty z sama sobą. Kto ta panią zna, ten wie, jak wiecznie niezadowolona była. Normalny człowiek zmienilby placówkę, widocznie autorka posta nie ma już dokąd ze swym dzieckiem iść, bo to nie pierwsza placówka w mieście, z której jest niezadowolona. Zamiast tego postanowiła używając swych koneksji (sama jest dziennikarka) oczernic przedszkole. Całe szczęście w tym kraju za takie coś grozi odpowiedzialność karna i żywię gorącą nadzieję, że sprawa ta znajdzie swój finał w sądzie i przedszkole nie daruję tej pani tak paskudnych, fałszywych zarzutów.
    Jestem z placówką związana od 5lat, mam w niej 2 dzieci i nie dam powiedzieć na nią złego słowa.
    Ludzie zastanówcie się, zamiast dalej rzucać kamieniami, bo ktoś pierwszy rzucił. W placówce jest ponad 300dzieci pewnie najstarsze ma 11 lat, syn autorki ma lat 6( nie orientuje się dokladnie), ale serio uważacie, że tak duże dzieci nie powiedziałby Wam przez tak długi czas, że coś jest nie tak???
    Zastanawia mnie również dlaczego poprzedni post na spotted został usuniety- zapewne autorce posta nie spodobała się ilość pozytywnych komentarzy, broniących placówkę.

    22
    12
    • Pani dyrektor kazdemu kto udostępnił ten post wyslalar pismo na MESSENGER od prawnika zeby usunąć post bo sprawa zsranie skierowana di sądu, przepraszam bardzo ale co to za dyrektorka ktora takie sprawy załatwia przez mesengera żenada.

      15
      9
      • Tak się zastanawiam, w jaki sposób odpowiedzieć osobie publikującej na Facebooku? Hmm, może poszukać adresu w książce telefonicznej? Może podpowiesz dyrektorce?

        12
        2
    • Dokładnie! straszne dla mnie jest to że naiwniacy wierzą w post jednej „mamusi” pomimo tego, że inne mamy z tej grupy bronią nauczycielki a twierdzą, że to ta matka jest problematyczna 🙁

      15
      7
    • Pani sobie chyba żartuje! To przedszkole to pomyłka. Rotacja wychowawczyń na taką skalę jest niespotykana w innych placówkach, Panie często nie znają nawet imion dzieci, które mają w grupie. Mojej koleżance, która poszła po synka zostało przyprowadzone zupełnie inne dziecko. Całe szczęście, że to była ona, a nie jakiś pedofil, który przyszedł „po Marcinka” i akurat jakiś na sali się znalazł. Przedszkole stworzone dla pieniędzy, a nie z miłości do dzieci. Proszę poczytać opinie innych mam na temat tej placówki.

      13
      12
      • A w publicznych to nie ma rotacji nauczycieli? chodzą Panie na roczne urlopy zdrowotne, moja córka ma juz chyba ze 4 wychowawczynie tylko o tym sie nie mowi bo placi sie grosze za przedszkole to się przymyka na to oko.

        8
        4
      • Zostało przyprowadzone „zupełnie inne dziecko”? Co Pani za brednie opowiada, przecież każdy rodzic który przychodzi odebrać dziecko, otwiera drzwi sali i dziecko same do rodzica idzie! Nikt nikogo do nikogo nie prziprowadza. Każde dziecko wie chyba jak wygląda jego rodzi. Ponadto w każdym przedszkolu są również nauczyciele na stażu praktykach, tudzież nowi zatrudnieni i chyba nic dziwnego w tym że taka osoba pierwszego czy nawet czwartego dnia nie zna wszystkich imion dzieci na pamięć! A taka historie już gdzieś kiedyś czytałam… Niesamowite jak ludzie potrafią przenosić czyjeś wypociny, podpisując się pod tym że to jego dotyczylo… 😉 😂

        10
        2
      • Z przedszkolem jestem zwiazana od 3 lat i nie raz byłam proszona o dowód przy odbiorze dziecka i nie raz byłam świadkiem jak Panie nie chciały wydać dziecka osobie, która nie była upoważniona.

        10
        2
    • Płacą pani za wybielanie tej placówki? Cała masa rodziców zauważa bardzo niepokojące praktyki w tym przedszkolu- zaniedbania, męczenie dzieci, oszczędzanie pieniędzy na czym tylko się da. Dyrektorka jest pazerna na pieniądze i nie pierwszy raz nie ma z nią kontaktu ilekroć jest problem.. OMIJAĆ Z DALA

      12
      11
    • Bo pani dyrektor wysłała pismo z podpisem prawnika (na drugi dzień) że ma być usunięty. Widzę jest pani z gatunku mało wiem ale się wypowiem. Są dziesiątki osób na pewnej grupie które narzekaly na to przedszkole, każdy zbyt problematyczny?? O dzieci się dba, a jak pani przedszkolanka nie potrafi sobie poradzić z 20 dziećmi to się nie nadaje do tej pracy, proste. Ja osobiście jakby to moje dziecko spotkało to nie reczylbym za siebie. Na stronie tego przedszkola na fb co druga pozytywna ocena (czyt.polecam) jest z fałszywego konta – dziś połowę ich zgłosiłem bo nieładnie ludzi oszukiwać. Poza tym niewiem czy nie pisze teraz z kimś kto jest powiązany z tym przedszkolem, bo jak widać społecznościowe grupy opanowali ładnie. Pozdrawiam i zdrowia życzę! Oraz podejścia do swoich dzieci jak ta pani, bo o dobro swoich dzieci trzeba walczyć!!

      6
      7
    • Nie mama gabrysi, tylko pracownica przedszkola lub dyrektorka… Ogarnij się i nie pluj jadem na matkę która dba o swoje dziecko bo karma wraca!!! Nie byłaś przy tym? Nie widziałaś? To się nie udzielaj!

      7
      7
      • Mama Gabrysi a może prawa ręka Pani dyrektor, wstyd….Jeszcze grozi sądem bezczelna, murem za mamą i dzieckiem. Uwaga na te przedszkole, bo Pani Dyrektor pozywa, jak ktoś powie złe słowo na tą placówkę.!!!! NIECH POZYWA cały Olsztyn WIEMY GDZIE NIE ZAPISYWAĆ SWOICH DZIECI…Jest duży wybór dobrych przedszkoli, gdzie dzieci są kochane i zadbane….

        6
        9
        • Takim właśnie dobrym przedszkolem jest ta placówka 🙂 a że dyrektorka próbuje zapobiec bezpodstawnemu oczernianiu przedszkola – w tym nie ma nic dziwnego. Rozhisteryzowana mamuśka może zniszczyć opinie dobrej placówki. Ja przenioslam tu dziecko z innego przedszkola gdzie na prawde dziecko bylo źle traktowane i jestem zadowolona i moje dziecko też

          8
          2
      • Odwołując się do ostatnich słów Pana wypowiedzi zadam pytanie czy Pan był przy tym i widział to na własne oczy? Śmiem twierdzić, że nie. Jestem pewna, że opisana historia W KAŻDYM budzi szok, złość i w pewien sposób niedowierzanie, ponieważ opisane metody wychowawcze są karygodne, ale wiedzcie Państwo że tutaj jest SŁOWO PRZECIWKO SŁOWU! Tyle ludzi komentuje negatywnie, a pewnie większa połowa nawet nie miała styczności z tą placówką tylko „pluje jadem” (zapożyczę Pana stwierdzenie), ponieważ opisana sytuacja jest niedopuszczalna.
        Pozdrawiam.

        7
        1
  17. Duża ilość komentarzy jest bardzo negatywnych na temat tego przedszkola, wypowiadają się mamy których dzieci tam uczęszczały.

    7
    1
  18. Skoro doprowadziła do zwolnienia pracownika, znaczy nie był dobry, znaczy dyrekcja nie miała argumentów za tym, że powinien zostać. Nie zwalnia się dobrego nauczyciela/ opiekuna przedszkolnego bo rodzic narzeka. Dyrekcja nie pozwoliłaby sobie na stratę dobrego pedagoga kosztem jednej niezadowolonej mamy:)

    5
    4
    • Niestety ale to nie dyrekcja zwolniła, To wychowawca po pół roku bezpodstawnie oskarżany zrezygnował, bo miał dość obelg ze strony autorki postu. I jak widać jednak to z mamą chłopca coś jest nie tak skoro nikt jej nie pasuje! Mało tego, to nie jest pierwsze przedszkole do którego jej syn uczęszczał… Pomyślcie zanim kogoś osadzicie.

      10
      2
  19. Może warto by było dopisać jakie były inne komentarze mam z tej samej grupy? Że autorka postu swoim wiecznym niezadowoleniem doprowadziła do zwolnienia jednej nauczycielki i do przeniesienia jakiegoś chlopca do innej grupy? Jak łatwo zniszczyć placówce opinię. A ludzie jak te owieczki wierzą we wszystko i nie zastanawiają się? Czy na prawdę 6-latki by nie mówiły, że nie dostają jeść??

    10
    6
    • Skoro doprowadziła do zwolnienia pracownika, znaczy nie był dobry, znaczy dyrekcja nie miała argumentów za tym, że powinien zostać. Nie zwalnia się dobrego nauczyciela/ opiekuna przedszkolnego bo rodzic narzeka. Dyrekcja nie pozwoliłaby sobie na stratę dobrego pedagoga kosztem jednej niezadowolonej mamy:)

      6
      1

DODAJ KOMENTARZ

Please enter your comment!
Please enter your name here

reklama

zobacz również

RABATOL.PL

rekalma