Mama zaginionego Radka apeluje: – Oddajcie mi syna!

    Dramatyczny apel Agnieszki Zalewskiej – matki zaginionego w sylwestrową noc Radosława. Kobieta prosi o kontakt osoby, które mogą przetrzymywać 19-latka.

    Skontaktowała się z nami matka zaginionego Radka: – Jeżeli ktoś przetrzymuje mojego syna, to proszę o kontakt ze mną. W przypadku takiej informacji nie zawiadomimy policji. Mój numer telefonu posiada redakcja – prosi zrozpaczona matka zaginionego 19-latka. Rodzina próbuje na różne sposoby uzyskać jakąkolwiek informację. Pani Agnieszka kontaktowała się z wróżkami, które poinformowały, że Radosław Zalewski jest gdzieś w okolicach Olsztyna, niedaleko ważnej drogi i jest w ciężkim stanie. Jest też w kontakcie z jasnowidzem Krzysztofem Jackowskim. 

    Radek ze swoją mamą na urodzinach.

    Radosław Zalewski nie daje znaku życia już od tygodnia. Młody mężczyzna przyjechał do Olsztyna z Ostrowi Mazowieckiej na zabawę sylwestrową u znajomego. Z dotąd nieustalonych przyczyn oddalił się z miejsca imprezy. W trakcie Sylwestra kontaktował się ze znajomymi, ale później słuch po nim zaginął. W poszukiwania Radosława zaangażowani się policjanci, prywatni detektywi z firmy Weremczuk & Wspólnicy, rodzina, znajomi oraz mieszkańcy Olsztyna.

    Więcej:

    Czy koledzy szukali Radka? Kto zgubił portfel? Wyniki naszego śledztwa

    Ujawniamy! Tak wyglądał Radosław Zalewski kiedy zaginął [WIDEO]

    Gdzie jest Radek? Organizatorzy imprezy poddali się badaniu na wykrywaczu kłamstw

    Detektyw, który szuka Radka złożył zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa

    Przerażające ustalenia detektywa ws. Radka. Składa zawiadomienie do prokuratury

    Zagadkowe zaginięcie Radosława Zalewskiego. Nowe informacje!

    W poszukiwanie Radka włączył się prywatny detektyw. Wyznaczył dużą nagrodę za pomoc

    Gdzie jest Radek? Znajomi zorganizowali internetową zrzutkę na detektywa

    Za pomoc w odnalezieniu Radosława Zalewskiego rodzina i bliscy wyznaczyli nagrodę w wysokości 5 000 zł. Policja prosi o jakiekolwiek informacje, mogące przyczynić się do ustalenia miejsca pobytu zaginionego. W tej sprawie najlepiej jest się skontaktować z Komendą Miejską Policji w Olsztynie osobiście przy ul. Partyzantów 23 lub telefonicznie dzwoniąc pod numer tel. 89 522 34 24. Wiadomości dotyczące zaginionego 19-latka można również przekazywać osobie bezpośrednio nadzorującej akcję poszukiwawczą pod nr tel. 605 549 341.

    Zdesperowana rodzina szuka Radka też na własną rękę. Dziś chodzili po osiedlu Zacisze szukali kamer monitoringu. Proszą osoby zarządzające o udostępnianie nagrań. Czas nie sprzyja na ich korzyść. Kamery zapisują obraz najczęściej tylko z siedmiu dni.

    29 KOMENTARZE

    1. Dajcie nagrodę 30 tys za info to jak były w to zamieszane osoby to zaraz ktos sie połasi na taka kase, kazdy dzien dalej to mniejsza szansa ze zakonczy sie dobrze sprawa

    2. Nie jest możliwe aby wychodząc do sklepu nie wrócił w ciągu 40-50 min. Przy założeniu jaka była pogoda oraz jak był ubrany. Bardzo wątpliwe są natomiast rozmowy telefoniczne, ich kolejność. Najpierw mówi że się zgubił, potem znajomi mają po niego wyjść. Na końcu normalnie rozmawia. To nie ma sensu nawet jeśli wszyscy byli pijani.

    3. Na innym portalu wiadomość, że 17 razy dzwonił do kolegi Konrada, z którym przyjechał, a który wynajmuje to mieszkanie, ale Konrad miał wyłączony telefon, dzwonił też wiele razy do pozostałych kolegów.
      W okolicy Żabki, gdzie rzekomo miał być Radek, jak się zgubił, znaleziono portfel z dokumentami, jednak nie był to portfel Radka, a… Konrada!
      Czy to Konrad wyłączył swój telefon i poszedł w miasto z telefonem Radka, aby on i pozostali mieli alibi? Wszystko łapało, tylko cieć zgubił portfel.
      Przeszukać dokładnie mieszkanie i samochód, którym pewnie gdzieś go wywieziono.
      To moje obserwacje, wynikające z czytania na różnych portalach podawanych wiadomości. Nie muszę mieć racji:)

    4. Proponuję zmotoryzowanym mieszkańcom, którzy przejeżdżali przez temte tereny koło 23:00, aby przejrzeli zapisy ze swoich videorejestratorów.

    5. Moim zdaniem, skoro była jakaś awantura a później widziano go bez kurtki, to może uciekł z mieszkania kolegów i nie zdążył jej wziąć… i chyba telefonu…

    6. W takich ciężkich momentach ludzie poszukują różnych rozwiązań może dla niektórych jest to banał (jasnowidz czy wróżka) ja rozumiem desperacje rodziny i jestem pełna wiary i nadzieji że chłopak odnajdzie się cały i zdrowy.

    7. Przycisnąć znajomych zaginionego!!! Na odległość śmierdzi… tyle fałszywych informacji!! Na bank coś wiedzą!!! Współczuję rodzinie, nie chcę wyobrazić ich cierpienia 🙁 🙁 tylko jakby się miał znaleźć to by się znalazł….

    8. Ja rozumiem, że desperacja ale ten banał od „wróżek” o tym, że jest przetrzymywany w ciężkim stanie w pobliżu ważnej drogi, to już jest klasyka gatunku. I jedna bardzo ważna rzecz „Jeżeli ktoś przetrzymuje mojego syna, to proszę o kontakt ze mną. W przypadku takiej informacji nie zawiadomimy policji. ” bardzo duży błąd ,takich głupot się nie publikuje. Nie brak ludzi, którzy mogą liczyć na łatwy zarobek i będą chcieli wykorzystać naiwność i desperacje tej Pani.

    DODAJ KOMENTARZ

    Please enter your comment!
    Please enter your name here