fbpx
6 C
Olsztyn
niedziela, Marzec 24, 2019
reklama

Sylwestrowy pokaz laserowy. Miał być lepszy od fajerwerków, okazał się kompletnym niewypałem?

Strona główna Wiadomości Sylwestrowy pokaz laserowy. Miał być lepszy od fajerwerków, okazał się kompletnym niewypałem?
reklama

Władze Olsztyna zdecydowały, że podczas nocy sylwestrowej 2018/2019 nie będzie tradycyjnego pokazu fajerwerków. W zamian zaproponowano świetlny pokaz laserowy.

Decyzja od samego początku budziła wiele kontrowersji. Szybko znalazła się grupa sprzymierzeńców, ale też przeciwników. Część olsztyniaków chwaliła wybór ratusza za walkę z cierpieniem zwierząt, które źle znoszą hałas. Druga strona uważała, że w ten sposób miasto psuje tradycję.

reklama

Olsztyniacy mieli obejrzeć pokaz laserowy o samej północy. Kiedy zegarki wskazały dwunastą, zgromadzeni na placu Dunikowskiego mogli poczuć się zawiedzeni. Zamiast ciekawych kompozycji świetlnych ujrzeli zaledwie kilka zwykłych napisów oraz kolorowe smugi strzelające w przypadkowych kierunkach.

Rozczarowani olsztyniacy dali upust swym emocjom w internecie. W sieci możemy znaleźć komentarze osób, które przybyły na miejskiego sylwestra.

– Najsłabszy sylwester odkąd pamiętam. Tych laserów prawie widać z oddali nie było…

– Lasery tak 2/10

– Niestety pokaz laserów to straszna pomyłka, gdyby nie fajerwerki mieszkańców to byłby to chyba najgorszy Sylwester, który spędziłem w Olsztynie.

– Niestety lasery nie umywają się do fajerwerków. Mimo, że szłam na plac bardzo ciekawa pokazu laserów i nie byłam uprzedzona do tej zmiany. Obiektywnie jednak podsumowując fajerwerki wygrywają. Dziękuję Olsztynianom, którzy zrobili pokaz fajerwerków.

– Bardzo słabo to wyglądało. Kolejna zła decyzja

– Z czystej ciekawości poszłam na plac zobaczyć „wspaniale i widowiskowe” lasery, które zachwalał Prezydent Olsztyna. Szybko tej decyzji pożałowałam. Gdyby nie ludzie, którzy kupili z własnej kieszeni petardy, uwierzcie, nie byłoby co oglądać…

Na uwagę zasługuje merytoryczny wpis osoby zawodowo zajmującej się tego typu atrakcjami:

– Moja firma zajmuje się pokazami laserowymi od paru lat. W tym roku zapytań było wyjątkowo dużo. Praktycznie wszędzie były duże oczekiwania i mało pieniędzy. Nie da się zrobić dobrego pokazu małym kosztem. W Polsce praktycznie są trzy – cztery firmy, które dysponują odpowiednimi laserami i urządzeniami do zadymiania, które są w stanie zrealizować pokaz który zadowoli uczestników. Do realizacji pokazu musi być całkowicie wyciemniony teren, a z tego co widać na zdjęciach to wszędzie świeciły lampy i była duża poświata. Przy takich warunkach nigdy nie będzie odpowiedniego efektu. Ja w tym roku nie podpisałem żadnej umowy, ponieważ wolałem nie narażać się na takie opinie jakie są w tych komentarzach. Praktycznie żaden potencjalny zleceniodawca nie chciał podjąć się spełnienia wszystkich warunków umożliwiających realizację zadania na wysokim poziomie. Raz tylko dałem się namówić na realizację tańca w laserach bez możliwości zadymiania. Zleceniodawca zbagatelizował sprawę i pomimo zapewnień nie załatwił możliwości wyłączenia czujników dymu. Opinia o kiepskim pokazie ciągnęła się przez rok. Media tak nagłośniły temat laserów i ludzi za dużo sobie obiecywali po tych pokazach. Realizacja dobrego pokazu to co najmniej dwa dni załatwiania sprawy wyłączenia świateł, chodzenia po mieszkaniach i proszeniu niewłączanie świateł w trakcie pokazu oraz badanie sposobu układania się dymu. 

Więcej:

Olsztyn dołącza do miast bez sztucznych ogni. Program Sylwestra

reklama
reklama

DODAJ KOMENTARZ

Please enter your comment!
Please enter your name here

reklama

zobacz również

RABATOL.PL

rekalma