Co zrobić gdy spóźniłeś się do pracy z powodu korków ulicznych

    Mieszkańcy Olsztyna od kilku lat zmagają się z problem komunikacyjnym, inwestycje, rozkopane ulice, pobojowisko – to wszystko trwa. Można śmiało powiedzieć, że Olsztyn stał się wielkim placem budowy. Pytanie: jak żyć?, pozostaje pytaniem retorycznym.

    Mieszkańcy Olsztyna choć przywykli do trudnej sytuacji komunikacyjnej, nie mogą pogodzić się z utrudnieniami, szczególnie kiedy chodzi o dojazd do pracy. Nie tylko pracownik jest w trudnym położeniu, pracodawca także zmuszony jest do zaakceptowania tej sytuacji.

    Co stanowi Kodeks Pracy?

    Zgodnie z Kodeksem Pracy oraz Rozporządzeniem Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 15 maja 1996 r. w sprawie sposobu usprawiedliwiania nieobecności w pracy oraz udzielania pracownikom zwolnień od pracy, pracownik winien niezwłocznie powiadomić pracodawcę o zaistniałej przyczynie uniemożliwiającej stawienie się do pracy, osobiście przez środek łączności lub przez inną osobę.

    Jeśli jest to niemożliwe, pracownik może to uczynić po przybyciu do miejsca pracy.

    Czy zawsze można powołać się na trudne warunki komunikacyjne?

    Nie, jeżeli z łatwością można przewidzieć trudności w dotarciu do zakładu pracy to nie można powołać się na szczególne okoliczności. Takie działanie może być wynikiem niedbalstwa. Wątpliwość, co zaistnienia okoliczności zawsze może się pojawić i pracodawca może żądać dowodów w przedmiotowej sprawie. Jeżeli pracownik nie wykaże wiarygodnych przyczyn swojej nieobecności, pracodawca nie ma obowiązku wypłaty wynagrodzenia za czas nieobecności, może natomiast zastosować kary porządkowe, które ustanowione są w Kodeksie Pracy, min. upomnienie, naganę. Może też rozwiązać umowę bez wypowiedzenia, w wypadku notorycznych spóźnień.
    Pracownik, który nie zgadza się z wykładnią swojego pracodawcy, chcąc dowieść swoich praw może wystąpić do Sądu Pracy.

    Agnieszka Gębczyńska – prawnik