Kultura picia kawy w Polsce rozwija się z roku na rok. Przeszliśmy już etap traktowania tego napoju, jako dodatku do pracy biurowej. Wystarczy przypomnieć sobie szeregi urzędników, zalewających sypaną kawę w wysokich filiżankach z cienkiego szkła.

Obecnie, Polacy traktują napar z owoców kawowca jako przyczynek do spotkań towarzyskich. Daleko nam, co prawda, do krajów śródziemnomorskich, gdzie codziennie rano pija się w kawiarni espresso, w cenie jednego euro, ale wydatki na kawę na osobę w Polsce zdecydowanie rosną. W 2000 r. wydawaliśmy 6,25 zł, natomiast dziesięć lat później było to już 9,80 zł.

Kawa w kawiarni?

Raporty wskazują, że Polacy bardzo chętnie piją kawę poza domem i regularnie spada odsetek osób, które nigdy nie bywają w kawiarni. Co więcej, najczęstszym wyborem na towarzyskie spotkania są kawiarnie lokalne. Prawdopodobnie, jest to przejaw globalnego trendu, określanego jako slow life. Slow life, czyli zamiłowanie do powolnego stylu życia, w którym człowiek delektuje się małymi przyjemnościami. Filozofia „zwolnienia” stoi w opozycji do narzucanego nam z każdej strony pośpiechu: fast foody, szybkie samochody, szybki sukces. Niestety, koszt filiżanki kawy w rodzimych (ale również sieciowych, globalnych) kawiarniach jest wysoki, w relacji do średnich zarobków. Rozwiązaniem tych problemów może być wyjście z kawiarni i powrót do domu. Z uwagi na szybki rozwój i wzrost przystępności cenowej ekspresów kawowych, wiele osób decyduje się na zakup takiego urządzenia. Dzięki temu można cieszyć się doskonałą kawą, za kwotę dużo niższą, niż w ofertach kawiarni.

W morzu ekspresów

Na półkach sklepowych znajdziemy różnorodne formy ekspresów kawowych. Mogą to być ekspresy przelewowe, ciśnieniowe oraz ciśnieniowo-przelewowe. Najdroższe będą ekspresy ciśnieniowe, ale dzięki nim przyrządzimy różne rodzaje czarnego napoju, a dodatkowo kawa, przyrządzona pod wysokim ciśnieniem, jest dużo zdrowsza dla organizmu. Ekspresy przelewowe są tańsze niż poprzednia grupa. Charakteryzują się również prostotą obsługi, jednak czas przygotowania filiżanki jest dłuższy, niż w ekspresach ciśnieniowych. Poza tym, należy pamiętać o regularnym zakupie papierowych filtrów wykorzystywanych do parzenia. Wybór konkretnego produktu powinien być jednak podyktowany własnymi upodobaniami. Warto zwrócić uwagę na możliwości urządzenia, ponieważ często domowi gości preferują odmienne rodzaje kaw.

Zalety nowoczesnych ekspresów

Co oferują nam nowoczesne ekspresy? Przede wszystkim, ekspres nie musi być odstającym elementem wystroju naszej kuchni. Często kupujący są przerażeni wielkością, lub kolorem urządzenia i finalnie nie decydują się na taki dodatek. Okazuje się jednak, że możemy wybrać ekspres do zabudowy. Dzięki temu staje się on integralną częścią kuchennego umeblowania. Nie wszystkie jednak firmy decydują się na taką ofertę. Przykłady opisywanych rozwiązań można obejrzeć w ofercie marki Whirlpool.

Kolejną ważną funkcją nowoczesnych ekspresów, jest możliwość przygotowania więcej niż jedna filiżanek kawy, bez utraty jakości smaku. Producenci wyposażają więc urządzenia w podwójne wyloty. Najważniejszymi jednak zaletami domowych ekspresów będą wbudowane młynki do ziaren oraz  regulowane system spieniania mleka. Dzięki młynkom można regulować smak kawy, ponieważ ekspresy często posiadają nawet kilkanaście ustawień mielenia. Jak twierdzą najlepsi bariści, zakupione ziarna kawy nie muszą być najdroższe. O jakości, aromacie i smaku przygotowanej kawy decyduje czas, jaki upłynął od zmielenia ziaren, do zaparzenia. Im krócej, tym lepiej. To właśnie dlatego możemy przygotować w domu kawę, która wcale nie odbiega od tej kawiarnianej, a różnica ceny jest diametralna.

Regulowany system spieniania mleka jest kluczowy dla zadowolenia wszystkich gości domowych. Co Polak, to inne upodobania kawowe. Jedna osoba lubi cappuccino, inna flat white. Warto być przygotowanym na takie sytuacje. W wyborze ekspresu kluczowa jest również możliwość regulacji ilości kawy oraz przestrzeń na podstawienie filiżanki lub kubka. Przecież w poniedziałek rano możemy mieć ochotę na małe espresso, a w sobotę po południu na wielką americanę do picia przy romantycznym filmie.