Tragiczną w skutkach pomyłkę zaliczył mieszkaniec Mrągowa. Pijany chciał wyjść z mieszkania na pierwszym piętrze przez okno. Całą sytuację zaobserwował Komendant Powiatowy Policji w Mrągowie, który udzielił mu pierwszej pomocy i powiadomił policję i pogotowie ratunkowe.

Do tego nieszczęśliwego zdarzenia doszło w sobotę, 18 lutego tuż przed godziną 18.00 na ulicy Małej Warszawskiej w Mrągowie. Właśnie tam mł. insp. Andrzej Skol zauważył mężczyznę, który wypadł przez okno, zawisł na antenie, a następne z niej spadł na chodnik.
Komendant natychmiast sprawdził stan pokrzywdzonego i zawiadomił o zdarzeniu pogotowie ratunkowe. Mężczyzna był przytomny. Czuć od niego było zapach alkoholu.
55-latek został przewieziony do miejscowego szpitala. W efekcie upadku męczyzna doznał m.in. złamania miednicy. Badanie alkomatem wykazało, ze miał 1,7 promila alkoholu w organizmie. Funkcjonariuszom tłumaczył, że pomylił okno z drzwiami, a wcześniej wydawało mu się, że przebywa w mieszkaniu na parterze.

UDOSTĘPNIJ