Policjanci we współpracy ze strażnikami leśnymi zatrzymali 51-letniego mieszkańca gminy Olsztynek, który na swojej posesji dokarmiał dziką zwierzynę, a w pobliżu nęciska zastawiał wnyki. Kryminalni w jego domu znaleźli m.in narzędzia przeznaczone do nielegalnego polowania oraz wiszącą na strychu tuszę dzika. Za popełnione przestępstwo grozi mu kara nawet 5 lat pozbawienia wolności.

Sprawa miała swój początek w środę (25.01.2017) około godz. 12:00, kiedy to strażnicy leśni podczas patrolowania okolic jednej z miejscowości na terenie gminy Olsztynek, na posesji znajdującej się w lesie zauważyli wnętrzności zwierzyny oraz wyprawioną skórę z dzika. Wokół znajdowało się dużo krwi. Leśnicy podejrzewając, że mogło dojść do przestępstwa nielegalnego polowania wezwali na miejsce policjantów.

Kryminalni z Komisariatu Policji w Olsztynku w wyniku przeszukania znaleźli na posesji zastawione wnyki, a w domu zakrwawioną siekierę oraz wiszącą na strychu tuszę zwierzęcia. Wezwany na miejsce weterynarz potwierdził, że jest to dzik.

Policjanci zajęli się wyjaśnianiem tej sprawy. W wyniku przeprowadzonych czynności ustalili, że za ten przestępczy proceder odpowiedzialny jest jeden z mieszkańców tej posesji. 51- latek dokarmiał dziką zwierzynę a w pobliżu nęciska zastawiał wnyki.

Wczoraj (26.01.2017) mężczyzna został zatrzymany. Zebrany przez funkcjonariuszy materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie mu zarzutów posiadania narzędzi i urządzeń przeznaczonych do kłusownictwa oraz polowania bez wymaganych uprawnień.

Za popełnione przestępstwa grozi mu kara nawet 5 lat pozbawienia wolności.

UDOSTĘPNIJ