Do policyjnego aresztu trafił 37-letni mieszkaniec gminy Małdyty. Mężczyzna ukradł z mieszkania swojej znajomej pieniądze w kwocie 4800 złotych. Kobieta zgłosiła sprawę na Policję. Teraz zatrzymany ze swojego postępowania będzie się tłumaczył przed sądem. Za kradzież cudzego mienia grozi mu kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.

We wtorek (18.01.2017r.) do Komisariat Policji w Morągu zgłosiła się 53- letnia mieszkanka gminy Małdyty. Kobieta poinformowała, że z jej mieszkania zginęły pieniądze w kwocie 4800 złotych, które trzymała schowane w słoiku w szafie. Jak później ustalono, poszkodowana wraz z dwoma znanymi jej mieszkańcami gminy Małdyty w swoim mieszkaniu spożywała alkohol. Zaproszeni do mieszkania koledzy poszkodowanej wiedzieli, że kobieta ma zaoszczędzone i odłożone pieniądze. Jeden z nich wykorzystał sytuację i podczas libacji ukradł słoik z oszczędnościami. Podczas przesłuchania 37- latek przyznał się do kradzieży.

Teraz mężczyźnie za popełnione przestępstwo grozi kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.

UDOSTĘPNIJ

Dodaj komentarz

wpDiscuz