Fragment lasu w Olsztynie trzeba wyciąć, aby zbudować drogę

    63

    www.rabatol.pl



    4,5 hektarowy pas lasu sąsiadujący z olsztyńskim osiedlem Tęczowy Las trzeba wyciąć. Drwale rozpoczną prace po 16 listopada br. a zakończą je najpóźniej do końca stycznia roku przyszłego.

    Konieczność wycięcia 4,5 hektara lasu, którym zarządza Nadleśnictwo Olsztyn to efekt planowanej rozbudowy drogi wojewódzkiej Nr 598 (Olsztyn – Butryny – Zgniłocha). Droga musi być przebudowany, bo będzie się łączyć z powstającą właśnie południową obwodnicą Olsztyna. Wycinka pasa lasu została poprzedzona konsultacjami społecznymi, które odbyły się w czerwcu zeszłego roku, a w których to udział brali leśnicy z Nadleśnictwa Olsztyn i przedstawiciele Zarządu Dróg Wojewódzkich oraz wykonawcy projektu rozbudowy drogi. Drwale rozpoczną prace po 16 listopada br., a muszą je zakończyć do końca stycznia przyszłego roku. Leśnicy z Nadleśnictwa Olsztyn informują, że wraz z rozpoczęciem wycinki zostanie wprowadzony zakaz wstępu do lasu. Ze względów bezpieczeństwa konieczne będzie także okresowe wstrzymanie ruchu na drodze.

    mapap1080469

    PODZIEL SIĘ

    Dodaj komentarz

    Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany

    Magda Czech

    :

    ludzie, czytał ktoś z komentujących ten artykuł? widział mapkę? nikt nie wycina „lasu”, tylko kilku./kilkunastometrowy pas wzdłuż istniejącej drogi.

    Teoretycznie tak. 4,5 ha na odcinku 2,8 km to pas o szerokości kilkunastu metrów.

    Anonimowo

    Henryk z matmy pałeczka byl często w szkole??hektar ma 10.000 m2 .. w tym przypadku to prawie pół kilometra na 100 metrów i podejrzewam że jest to zauważalne…

    za 20 lat ani jednego drzewa nie bedzie,tylko jedna wielka betonowa dupa za przeproszeniem

    Przykro mi to czytać! Uczęszczając codziennie do tego lasu nie widziałam żadnej informacji na temat konsultacji z mieszkańcami! Ten las tętnil życiem młodych i starszych. Matek,dzieci,sportowców i psiarzy! Każdy po pracy mógł się zrelaksować w tym lesie. Zrobią z niego rozkopany zniszczony skwerek. A o ścieżkach przyrodniczych i o ludziach nie myślą bo tylko dotacje i kasa naszym urzędnikom w głowie. Wszyscy którzy tą okolice wybrali cenili te otoczenie! A teraz koniec z przyjemnym. Koniec z spacerem. Koniec z bieganiem. Koniec dla wielu zwierząt które przez przebudowę kręcą się po osiedlu . Już nie będzie tak przyjemnie. ;(

    Wybierając daną lokalizację jako miejsce zamieszkania niestety ale trzeba liczyć się z tym, że może za jakiś czas wyglądać zupełnie inaczej. Miasta rosną, tereny zabudowane pochłaniają coraz to większe obszary. Chce się mieć dokoła wiecznie zielono i pięknie, trzeba wybrać miejsce poza miastem, nie na skraju.

    Ale ruch na ulicach wszyscy chcieliby zmniejszyć ? 😀 Brawo… Miasto się rozwija i w końcu to widać !

    nie no pewnie, najlepiej wyciąć wszystko, będzie cudny widok z okien na drogę, las po co nam las?!

    Z tego co pamiętam konsultacje też były dla mieszkańców. Ogłoszenie o nich było, słabe ale było. Gdybyśmy się bardziej interesowali to można by było powalczyć o utwardzenie ścieżki tej dalej położonej od ulicy. A tak jak zaczynamy lament kiedy już jest musztarda po obiedzie to pozostaje jeszcze spróbować powalczyć ( tylko czy znajdzie się chętny) lub tylko mieć pretensje najlepiej do siebie że nie interesujemy się tym co się wokół nas dzieje. Drzewa wzdłuż ścieżki spacerowej są już od ponad roku zaznaczone do wycinki i kto rzeczywiście korzysta ze ścieżki ten już to dawno zauważył.

    no i co z tego że parę drzewek się wytnie Miasto to nie rezerwat droga ważniejsza

    Panie Rafale, tam gdzie stoi ratusz też był las. Tam gdzie stoi zamek był las. Katedra, dworzec, uwm- las, las, las. Może zaorzemy ten beton i zwrócimy naturze? A na koniec postawimy szałasy. Paweł ma rację. Ekolodzy bardziej dbają o drzewa, niż o życie i komfort ludzi. Miasto potrzebuje lepszej infrastruktury, by w rezultacie chronić przyrodę. Bo nigdzie nie spala się tyle paliwa, co stojąc w korkach.

    jak to po co im więcej mieszkań tym cena za metr kwadratowy niższa w Olsztynie

    tam najpierw był las później osiedle i po co komu to osiedle

    Rafał Mikołajski Miasto Musi się rozwijać al LAS można przesadzić Ludzie i bezpieczeństwo są Ważniejsi od paru krzaków i drzewek – lasów u nas dużo a dróg dobrych i szerokich co kot napłakał

    tam najpierw był las później osiedle i po co komu to osiedle

    nie ,skoro tam las był od lat a był to niech tak zostanie

    droga tam jest niezbędna to miasto nie rezerwat wybudowano osiedla teraz infrastruktura – może należy zalesić jakieś nieużytki w to miejsce ??

    dla ciebie 4.5 hektara lasu to parę drzewek,to jest parę tysięcy drzewek ,najlepiej zabetonować wszystko

    wpDiscuz