www.rabatol.pl



Olsztyńscy policjanci po tym, jak zatrzymali kierowcy autobusu prawo jazdy, skierowali wobec niego wniosek o ukaranie do sądu. To efekt kolizji do jakiej doszło wcześnie rano na ul. 1 Maja. Na oznakowanym i oświetlonym przejściu dla pieszych autobus komunikacji miejskiej potracił 54-letniego mężczyznę. Pieszy trafił do szpitala. Na szczęście obrażenia nie były poważne.

Od początku roku policjanci Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie zatrzymali już 90 praw jazdy kierowcom, którzy w rażący sposób złamali przepisy drogowe, stwarzając tym samym poważne zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym.

Wczoraj (21.10) do tej 90-tki dołączył 66-letni kierowca autobusu komunikacji miejskiej, po tym jak wcześnie rano potrącił pieszego przechodzącego przez przejście dla pieszych. Zdarzenie zarejestrował monitoring miejski.

Jak widać na nagraniu z kamer ITS kierowca nawet nie próbował hamować, więc najprawdopodobniej w ogóle nie zauważył pieszego. Wjechał w niego, gdy ten przechodził po oznakowanym i oświetlonym przejściu. Na szczęście potrącony 54-latek doznał jedynie ogólnych potłuczeń i nie wymagał dłuższej hospitalizacji.

Funkcjonariusze zatrzymali kierowcy autobusu prawo jazdy i skierują wniosek o jego ukaranie do sądu.

PODZIEL SIĘ

Dodaj komentarz

Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Mateusz

Dziwi mnie tylko dlaczego ten pieszy nawet nie próbował uniknąć zderzenia… Niby dorosły człowiek, a nawet dzieci wiedzą, że na światłach też nie można czuć się absolutnie nietykalnym. Osobiście nie wyobrażam sobie nawet nie zerknąć w kierunku, z którego mogą nadjechać pojazdy. Tym bardziej, że przed nosem przejechał facetowi inny samochód…

Ostatnio częściej jeżdżę i widzę jak piesi wbiegaja na jezdnię. Do tego jest szaro, ciemno i niestety ich nie widać :/

Najsmutniejsze jest to,że większość kierowców nie czuje sie winna. Uważają,że nie musza zwalniać na pasach(bo samochód trudniej jest zatrzymać),że pieszy sam sobie będzie winien jak nie przepuści kierowcy.Co tam przepisy? Nasi kierowcy są mądrzejsi od przepisów i mają je głęboko..w końcu to królowie szos,którzy wcześniej czy później nazywają pieszych, świętymi krowami..a święte krowy jak na złość nie potrafią latać nad przejściem

Żeby uniknąć takich wypadków przy dużej prędkości, na miejskich skrzyżowaniach powinno się stosować małe promienie łuków w rogach skrzyżowań. Wtedy przy skręcie trzeba zwolnić i automatycznie uważniej obserwuje się otoczenie. Poza tym, wjeżdża się na przejście dla pieszych pod kątem bardziej zbliżonym do prostego.

Niestety, w Olsztynie nie ma miejskiego inżyniera ruchu drogowego, który zna się na takich niuansach.

No niektórzy kierowcy autobusów jeżdżą jak szaleni, jeden prawie mnie przejechał i jeszcze nakrzyczał, jak ja zielone miałam.

W Olsztynie większość skrzyżowań, to skrzyżowania bezkolizyjne; czeka się na nich długo na zielone jak diabli, ale jak już się jedzie, to się jedzie.
Nie mieszkam w Olsztynie od kilku lat, ale widzę, że odkąd pojawiły się tramwaje – pojawiły się też skrzyżowania kolizyjne.
Jakiś czas temu był też podobny wypadek przy ulicy Żołnierskiej. Też gdzieś już ktoś zwracał wtedy uwagę na skrzyżowania bezkolizyjne.
Najwyraźniej – nikt nie wyciągnął z tego wniosków – i w Olsztynie nadal obowiązuje mieszany typ sygnalizacji…
Wypadki będą.

Wszyscy siebie warci. Każdu uważa, że jest najmądrzejszy, musi być najpierwszy. Takie mamy skutki.

A ilu z nich ciska na czerwonym świetle. ..

wpDiscuz