Kara nawet do 3 lat pozbawienia wolności grozi 76-latkowi, który zatrzymany został przez policjantów pod zarzutem ułatwiania uprawniania prostytucji. Mieszkaniec powiatu iławskiego po otrzymaniu telefonu od mieszkanki Iławy zawoził ją i odbierał z jednej z miejscowości w gminnie Iława, aby mogła uprawiać prostytucję. Kobieta za dojazd taksówką płaciła 15 złotych. Mężczyzna przyznał się do zarzucanego czynu.

Policjanci z wydziału kryminalnego iławskiej komendy podejrzewali, że 76-letni mieszkaniec powiatu iławskiego ułatwiania uprawianie prostytucji w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. Funkcjonariusze ustalili, że kierowca nissana po otrzymaniu telefonu od jednej z mieszkanek Iławy przewoził kobietę do jednej z miejscowości w gminie Iława, natomiast po kolejnym telefonie odbierał ją z umówionego miejsca.

Policjanci podejrzewali, że miała tam uprawiać prostytucję. Funkcjonariusze zatrzymali do kontroli drogowej taksówkę, którą poruszał się 76-latek wraz z kobietą. W trakcie czynności okazało się również, że mężczyzna nie miał włączonego taksometru tłumacząc, że miał umówioną stawkę za transport z dziewczyną. Kobieta została przesłuchana i potwierdziła podejrzenia funkcjonariuszy. Z jej relacji wynika, że 76-latek za transport do miejscowości w gminie Iława brał 15 złotych. Mieszkaniec powiatu iławskiego usłyszał już zarzut ułatwiania uprawiania prostytucji w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. Mężczyzna nie kwestionował swojej winy.

Grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności.

UDOSTĘPNIJ