Jesień to trudny czas na drogach. Najbardziej niebezpiecznym okresem jest jej początek, kiedy to kierowcy przyzwyczajeni są do ładnej pogody i zapominają o zmieniającej się aurze i gorszych warunkach podróżowania. Tylko w miniony weekend, każdego dnia dochodziło średnio do kilkunastu kolizji. Powodem większości z nich była prędkość, której kierowcy nie dostosowali do warunków panujących na drodze.

Opady deszczu i spadające na drogę liście znacznie wydłużają drogę hamowania. Sprawiają również, że przy zbyt dużej prędkości kierowcy mogą stracić panowanie nad pojazdem.

To właśnie prędkość była przyczyną większości zdarzeń drogowych, do których doszło w miniony weekend na terenie miasta. Policjanci, każdego dnia obsługiwali po kilkanaście kolizji.

Do jednej z nich doszło wczoraj (09.10) około godz. 15:40 na ul. Tuwima.

UDOSTĘPNIJ