12 wypadków, 2 osoby zabite i 12 rannych

    0

    www.rabatol.pl



    12 wypadków drogowych w wyniku których 2 osoby zginęły, a 12 zostało rannych, to bilans zdarzeń drogowych, do których doszło od piątku na drogach Warmii i Mazur. Do najtragiczniejszych z nich doszło na terenie powiatu iławskiego.

    Pierwszy z nich zdarzył się na drodze krajowej nr 16 w miejscowości Kisielice, gdzie ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 24-letni kierujący samochodem osobowym rover na łuku drogi przebiegającym w prawo nie zachował należytej ostrożności i podjął manewr wyprzedzania zespołu pojazdów wraz z naczepą nie upewniając się, czy ma dostatecznie miejsca do wykonania tego manewru i doprowadził do czołowego zderzenia z motorowerem. W wyniku zdarzenia 67-latek kierujący motorowerem poniósł śmierć na miejscu natomiast jego pasażerka została przetransportowana helikopterem do szpitala w Grudziądzu. Młody mieszkaniec Susza posiadał prawo jazdy dopiero dwa lata.

    Natomiast dwie godziny później w Prątnicy w gminie Lubawa 20-letni kierujący oplem, który prawo jazdy posiadał półtora roku, nie dostosował prędkości do warunków drogowych, w wyniku czego stracił panowanie nad pojazdem i doprowadził do zderzenia czołowego z kierującym fiatem – 28-latek w wyniku poniesionych obrażeń zmarł na miejscu.

    Teraz policjanci będą szczegółowo wyjaśniać, co było przyczyną tych dwóch tragicznych w skutkach wypadków.

    Z kolei w Sampławie doszło do bardzo groźnie wyglądającej kolizji podczas, której 41-letni kierujący renaultem jadąc między dwoma samochodami ciężarowymi nie upewnił się co do możliwości wykonania manewru wyprzedzania, w wyniku czego zmusił wyprzedzającego go kierującego audi do zjechania na pobocze. Natomiast sam w celu uniknięcia zderzenia z samochodem audi zjechał na prawy pas jezdni, a następnie do rowu i uderzył w przydrożne drzewo. W wyniku czego samochód zapalił się. 41-latek sam opuścił pojazd. Mężczyźnie na szczęście nic się nie stało jednak za swoje nieodpowiedzialne zachowanie został ukarany mandatem.

    Także w piątek policjanci szczycieńskiej komendy wspólnie ze strażakami pracowali na miejscu nietypowego zdarzenia drogowego w miejscowości Dłużek. Z ustaleń policjantów wynika, że 59-letni kierowca tira prawdopodobnie nie dostosował prędkości do warunków drogowych. Na prostym odcinku drogi zjechał na lewy pas i stracił panowanie nad pojazdem. Naczepa z blisko 25 tonami paszy dla zwierząt wywróciła się na bok, blokując przez kilka godzin pasy w obu kierunkach.

    45-latek był trzeźwy. W wyniku zdarzenia nie doznał żadnych obrażeń.

    Szczycieńscy policjanci zabezpieczyli miejsce zdarzenia drogowego i zorganizowali objazd. Strażacy przez kilka godzin usuwali rozsypaną paszę, aby jak najszybciej upłynnić ruchu na drodze.

    PODZIEL SIĘ

    Dodaj komentarz

    wpDiscuz