Kara nawet 5 lat pozbawienia wolności grozi 54-letniemu mieszkańcowi Biskupca, który wybił szyby w czterech samochodach. Został zatrzymany na gorącym uczynku. Dziś usłyszał zarzuty. Jak tłumaczył, zrobił to, ponieważ chciał odreagować stres.

W nocy z niedzieli na poniedziałek (29.08) na jednym z parkingów na terenie Biskupca doszło do wybicia szyb w czterech autach. Sprawca uszkodzenia został ujęty na gorącym uczynku przez ich właścicieli i przekazany w ręce policjantów. Mężczyzna spędził noc w policyjnym areszcie, natomiast funkcjonariusze zajęli się wyjaśnieniem tej sprawy.Przyjęli zawiadomienie o przestępstwie od osób pokrzywdzonych i przesłuchali świadków zdarzenia.

Na podstawie zebranego przez nich materiału dowodowego mieszkaniec Biskupca dziś usłyszał zarzuty uszkodzenia mienia, do których się przyznał. Jak tłumaczył, był zdenerwowany i musiał jakoś odreagować ten stres.

Za popełnione przestępstwo grozi mu kara nawet 5 lat pozbawienia wolności.

UDOSTĘPNIJ