Za kradzież rozbójniczą odpowie 34-latek, który w miniony weekend, na festiwalu muzycznym wyrwał kasjerce plik biletów, zaatakował ją i uciekł. Po kilkunastu minutach został zatrzymany. Działał w warunkach tzw. „recydywy”. Grozi mu kara nawet 15 lat pozbawienia wolności.

Do zdarzenia doszło w nocy (28.08) podczas festiwalu muzycznego odbywającego się na olsztyńskich Dajtkach.

Podczas sprzedaży wejściówek 34-latek wyrwał z rąk kasjerki plik około 30 biletów. Kobieta natychmiast zareagowała i próbowała go powstrzymać. Doszło do szarpaniny, jednak mężczyźnie udało się uciec do pobliskiego lasu zabierając ze sobą wejściówki o wartości około 1500 zł.

Po kilkunastu minutach pracownicy ochrony zauważyli opisanego przez pokrzywdzoną napastnika, zatrzymali go i wezwali na miejsce patrol Policji. Noc spędził w policyjnej celi.

W sprawie tej wszczęte zostało śledztwo. Wczoraj Leszek S. został doprowadzony do prokuratury gdzie usłyszał zarzut kradzieży rozbójniczej w warunkach tzw. „recydywy”. Mężczyzna był już karany za przestępstwo podobne. W styczniu tego roku opuścił zakład karny, gdzie odbywał karę pozbawienia wolności za rozbój. Teraz grozi mu kara nawet 15 lat więzienia.

Najprawdopodobniej dziś prokurator będzie wnioskował o jego tymczasowe aresztowanie.

UDOSTĘPNIJ