Piscy policjanci otrzymali nietypowe zgłoszenie. Jadący taksówką pasażerowie zgłosili, że jej kierowca jedzie za szybko, nie wiedzą dokładnie ile, bo licznik nie działa. Ponadto taksówkarz nie reagował na zwracaną mu uwagę, aby zwolnił. Podczas kontroli policjanci sprawdzili stan trzeźwości taksówkarza, był trzeźwy. Kontrolując stan techniczny pojazdu stwierdzili niesprawny prędkościomierz. Kierującemu taksówką funkcjonariusze zatrzymali dowód rejestracyjny pojazdu.

Wczoraj tuż po godzinie 23.00 oficer dyżurny piskiej komendy otrzymał nietypowe zgłoszenie, że kierowca taksówki pomimo zwracanej jemu uwagi jedzie za szybko, a jego licznik nie wskazuje prędkości. Osoby zgłaszające razem z taksówkarzem podjechały pod piską komendę.

Podczas wykonywanych czynności funkcjonariusze sprawdzili stan trzeźwości taksówkarza. Był trzeźwy. Następnie sprawdzili, czy pojazd spełnia wymagane przepisami warunki techniczne. Zgłoszenie potwierdziło się. W taksówce niesprawny był prędkościomierz i nie wskazywał prędkości, z jaką jedzie kierowca.

Funkcjonariusze zatrzymali dowód rejestracyjny kierowcy taksówki, który zobowiązał się usunąć usterkę oraz poinformowali o zasadach bezpiecznego poruszania się po drodze.

Pasażerowie taksówki dalej poszli pieszo.

UDOSTĘPNIJ

Dodaj komentarz

Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Karolina Korycka

Czy za przejazd zapłacili? Nie wiem, może tak ze 30 srebrników?

Klaudia Banach

Słabo

Filip Zawalich

Pięknie

Piotr Kapusta
Łukasz Stużyński

Że co? Hahaha

MD

konkurencja?

Pawel Rutkowski

Konfidencja to choroba i trzeba ja leczyć.

Emil Ruszkul

Raczej na to nie ma lekarstwa, chyba że…comment image

Darek Sobolewski

Zapłacili chociaż za kurs????

olsztynkocham

Nie spieszyło im się widocznie.

Mc Szczerba

Kofidenci 😀 !!!!

wpDiscuz