9-latek jadąc rowerem potrącił 86-latkę

    13
    Zdjęcie jest ilustracją do tekstu.

    www.rabatol.pl



    Policjanci pracowali na miejscu wypadku, do którego doszło na ul. Wojska Polskiego w Dobrym Mieście. Idąca chodnikiem starsza kobieta została potrącona przez rowerzystę. Ze złamaną miednicą i nadgarstkiem oraz urazem głowy została zabrana do szpitala. Sprawca wypadku jest nieletni. Ma 9 lat.

    Do zdarzenia doszło w niedzielę (21.08) o godz. 21:30 na ul. Wojska Polskiego. Idąca chodnikiem 86-latka została potrącona przez jadące na rowerze 9-letnie dziecko. W wyniku zderzenia kobieta przewróciła się. Odniosła ciężkie obrażenia ciała w postaci złamania miednicy, nadgarstka oraz urazu głowy. Trafiła do szpitala.

    Policjanci sporządzili dokumentację z wypadku, która trafi do Sądu Rodzinnego.

    PODZIEL SIĘ

    Dodaj komentarz

    Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany

    Pewnie rower BMW

    do więzienia go

    Tym razem szła chodnikiem, ale ileż to razy staruszeczki chodzą po ścieżkach rowerowych, bo tam równo! Wiem coś o tym!

    Patrz w lusterka rowery są wszędzie!

    I czyż nie należałoby wymagać od rowerzystów w każdym wieku posiadania ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej – obowiązkowego, jak od samochodów, motocykli itd. oczywiście w odpowiedniej stawce. Byłoby z czego pokrywać koszty leczenia ich ofiar oraz ich własnej głupoty…

    Koszty leczenia pokrywane są ze składek na NFZ.

    Żaden ubezpieczyciel za lusterka, lakier czy zderzak z OC nie wypłaci jeśli rowerzysta nie zostanie złapany na gorącym uczynku lub się nie przyzna.

    W szkole to raczej nnw na dziecko, a nie oc za jego wybryki…

    I dzięki dobrej zmianie byla by dobra podwyżka jak OC za samochód. Rok temu zapłaciłem 400 zł a w tym roku 700.dziecko napewno jest ubezpieczone w szkole więc jest skąd ściągnąć pieniądze za leczenie

    Szanowny Panie, ubezpieczenie dla rowerzystów powinno być normalnym obowiązkowym ubezpieczeniem jak dla wszystkich pozostałych użytkowników dróg… Niech ubezpieczyciele pokrywają koszty potłuczonych lusterek, poobijanego lakieru czy powgniatanych zderzaków…

    Można wymagać od rodziców obowiązkowego odszkodowania i odpowiedzialności za dziecko. A dodatkowe obowiązkowe ubezpieczenie to z całym szacunkiem jest wyjątkowo głupi pomysł. Jak ma pan za dużo pieniędzy to tylko pozazdrościć. Później ubezpieczenie od rolek, od hulajnogi, od skakanki, od piłki i od czego tam jeszcze będzie można wyciągnąć kasę.

    Można wymagać od rodziców ubezpieczenia rowra a nie jego „kierowcy”…

    Oczywiście, że tak, ale trudno wymagać OC od 9 latka :p

    wpDiscuz