Parząca roślina dotarła do Olsztyna

    15

    www.rabatol.pl



    Barszcz Sosnowskiego pojawił się w Olsztynie przy ulicy Armii Krajowej. O tym fakcie mieszkańcy zawiadomili dyżurnego Straży Miejskiej, który na miejsce wysłał patrol.

    Strażnicy zlokalizowali roślinę i powiadomili właściciela działki, który podjął już działania zmierzające do wyeliminowania niebezpiecznego chwastu. To już kolejne zgłoszenie dotyczące pojawienia się tej rośliny w naszym mieście.

    Pamiętajmy! Kontakt z barszczem Sosnowskiego powoduje oparzenia skóry. Jak rozpoznać barszcz Sosnowskiego? Roślina ta ma zieloną łodygę pokrytą w dolnej części fioletowymi plamkami. Można go pomylić z wyrośniętym koprem, jednak jest od niego o wiele wyższy. Liście tego chwastu są duże i szerokie o zaostrzonych końcówkach. Możemy go spotkać głównie na łąkach, odłogach, przy drogach czy wzdłuż brzegów jezior i rzek.

    ŹRÓDŁOStraż Miejska Olsztyn
    PODZIEL SIĘ

    Dodaj komentarz

    Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany

    Dziadek opowiadał że jakiś chłop się tym kiedyś podtarł. Podobno nie poleca 🙂

    Tak dotarła do Olsztyna ze 20 lat temu. Pamiętam jak moja babcia mówiła podczas spacerów na Stary Olsztyn „nie dotykaj to barszcz który parzy, ruscy nam przywieźli”. Jest w zalewie Łyny przy Kortowie. W okolicach dawnego PGR Stary Olsztyn. Widziałam go rok temu jadąc rowerami, pokazywałam dzieciom czego pod żadnym pozorem nie wolno im dotykać…

    BARSZCZ CZERWONY

    Pieudolisz, info sprzed kilku dni.

    Lala

    news z sprzed roku… ten portal jest na poziomie bagna

    Z tego co wiem, to wszystkie skupiska należy zgłaszać władzom – te muszą dopilnować usunięcia Barszczu Sosnowskiego.

    Za Dywitami tak… całe pole. I jadąc w stronę Dywit rowerem tez można spotkać.

    Jonatan Szwec zgłaszać, zgłaszać 😉 PRL dla krów sprowadził to ścierwo, i tak później ogazało się, że nie chcą tego jeść (ciekawe dlaczego ^^).

    Za Dywitami w lesie na polanie to jest cała „plantacja” tego 😉

    A i od ponad 30 lat

    Barszcz Sosnowskiego jest w OLN przynajmniej od 15 lat… Jak byłem dzieckiem to juz pamietam jak mama mówiła „nie dotykaj tego” 🙂

    No nie wiem kto z koprem pomyli roślinę która wygląda z gola odmiennie juz na etapie bycia 40-60cm „kwiatkiem” a potem osiąga nawet 2 metry!

    niekoniecznie to musiał być barszcz. wiele osób myli barszcz z choćby pospolitym koprem.

    Prawda

    od ponad 20 lat jest ta roślina w Olsztynie

    Też prawda

    wpDiscuz