Na przejeździe kolejowym w miejscowości Korpele doszło do zdarzenia, które mogło skończyć się tragicznie. Kierujący samochodem ciężarowym, który przewoził dwie naczepy ze zwierzętami, przejechał przez zamknięty szlaban kolejowy, uszkadzając go. Kilka sekund później torami w kierunku Olsztyna przejechał szynobus. Kierowca ciężarówki nie zatrzymał się i pojechał w dalszą trasę. Policjanci ustalają kto siedział za kierownicą auta.

Wczoraj (03.05) rano oficer dyżurny szczycieńskiej komendy otrzymał zgłoszenie od dyżurnego ruchu PKP o uszkodzeniu szlabanu kolejowego w miejscowości Korpele przez samochód ciężarowy.

Jak ustalili funkcjonariusze, przed godz. 8:00 dyżurny ruchu PKP opuścił szlabany na trasie Szczytno-Olsztyn, gdyż torami według rozkładu jazdy miał przejechać szynobus. Tuż po godz. 8:00 pracownik PKP zauważył na monitoringu uszkodzony szlaban w miejscowości Korpele.

Monitoring zarejestrował jak TIR przewożący zwierzęta z dużą prędkością przejechał przez zamknięty szlaban i go uszkodził. Kilka sekund później torami przejechał szynobus.

Kierowca ciężarówki nie zatrzymał się przed szlabanem, a dopiero na skrzyżowaniu za przejazdem kolejowym. Po chwili jednak odjechał w dalszą trasę.

Policjanci aktualnie wyjaśniają okoliczności tego zdarzenia i ustalają świadków, a także to kto siedział ze kierownicą samochodu ciężarowego.

Na szczęście tego dnia nie doszło do żadnej tragedii, jednak nadmierna prędkość, niestosowanie się do znaków i bezmyślność kierowcy mogły po raz kolejny być przyczyną katastrofy w ruchu lądowym.

(IG/TM)

UDOSTĘPNIJ