Pracownik jednego z olsztyńskich supermarketów zrobił sobie przerwę w pracy i w służbowej łazience palił marihuanę. Został przyłapany przez pracownicę ochrony, która poinformowała o tym fakcie policję. 22-latek odpowie za posiadanie substancji odurzających. Grozi mu kara nawet 3 lat pozbawienia wolności.

We wtorek rano (05.04) policjanci pojechali do jednego z olsztyńskich supermarketów, gdzie zgłoszono, że pracownik znajduje się pod wpływem narkotyków.

Na miejscu funkcjonariusze ustalili, że pracownica ochrony widziała, jak jeden z pracowników sklepu pali marihuanę w służbowej łazience. Powiadomiła o tym przełożonego 22-latka oraz Policję. Młody mężczyzna miał przy sobie szklaną lufkę oraz marihuanę zawiniętą w srebrną folię.

Został zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie. Odpowie za posiadanie substancji odurzających. Grozi mu kara nawet 3 lat pozbawienia wolności. Oprócz odpowiedzialności karnej, może ponieść również konsekwencje służbowe za pracę pod wpływem narkotyków.

ŹRÓDŁOKMP Olsztyn
UDOSTĘPNIJ