10-latek trafił do szpitala po tym, jak zażył dopalacze

    1
    Fot. Ron whisky/Wikimedia Commons.

    www.rabatol.pl



    Policjanci interweniowali w sprawie 10-latka, który stracił przytomność, a jego zachowanie oraz wygląd wskazywały, że mógł być pod wpływem dopalaczy. Chłopiec trafił do miejscowego szpitala. Teraz kryminalni wyjaśniają, jak nieletni wszedł w posiadanie substancji odurzających, a o sytuacji policjanci powiadomią także sąd rodzinny i nieletnich.

    W wtorek (15.3) mrągowscy policjanci otrzymali informację o tym, że do miejscowego szpitala przewieziono nieprzytomnego 10-latka. Z otrzymanej informacji wynikało, że chłopiec może być pod działaniem dopalaczy.

    Jak ustalili funkcjonariusze chłopiec wyszedł z domu około godz. 18:00. Po powrocie stracił przytomność. Zaniepokojona mama natychmiast wezwała pomoc medyczną. Chłopiec gdy chwilowo odzyskał świadomość powiedział, że zażył dopalacze.

    Chłopiec przebywa w szpitalu, a jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

    Teraz kryminalni wyjaśniają, jak nieletni wszedł w posiadanie tych substancji. O całej sytuacji policjanci powiadomią także sąd rodzinny i nieletnich.

     

    PODZIEL SIĘ

    Dodaj komentarz

    Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany

    przerazajace

    wpDiscuz