Potrącił mężczyznę na ul. Dworcowej i uciekł

    6
    Zdjęcie jest ilustracja do artykułu.

    www.rabatol.pl



    Policjanci ruchu drogowego m.in. dzięki naocznemu świadkowi i kamerom ITS, zatrzymali kierowcę, który chwilę wcześniej potrącił mężczyznę na przejściu dla pieszych i uciekł z miejsca zdarzenia. Mieszkaniec Olsztyna stracił już prawo jazdy. Za spowodowanie kolizji i nie udzielenie pomocy poszkodowanemu odpowie przed sądem.

    Wobec kierowcy, który nie udzieli pomocy ofiarom wypadku obligatoryjnie orzeka się zakaz prowadzenia pojazdów, a ponadto może zostać zasądzona kara grzywny, a nawet aresztu. By tej kary uniknąć, kierowca powinien niezwłocznie pomóc ofierze w wydostaniu się np. z uszkodzonego pojazdu, udzielić mu pierwszej pomocy przedmedycznej oraz wezwać służby ratunkowe na miejsce wypadku. Jeżeli ofiara jest w stanie świadczącym o bezpośrednim zagrożeniu utraty życia, zaniechanie obowiązku udzielenia pomocy jest zagrożone karą pozbawienia wolności do lat 3.

    Na szczęście pieszy potrącony wczoraj (13.3) na ul. Dworcowej w Olsztynie nie doznał poważnych obrażeń i nie była potrzebna mu pomoc medyczna. Jednak samo zachowanie kierowcy pozostawia wiele do życzenia.

    Kierowca nissana potrącił przechodzącego po pasach mężczyznę, po czym szybko odjechał. Jadąca za nim kobieta, zatrzymała się i zapytała pieszego czy nie potrzebuje pomocy. Następnie o całym zdarzeniu poinformowała odpowiednie służby.

    Dzięki jej reakcji, a także kamerom miejskiego ITS-u funkcjonariusze szybko ustalili kierowcę nissana. Młody mężczyzna stracił już prawo jazdy, a jego postawę, po tym jak policjanci sporządzili dokumentację, wkrótce oceni sąd.

    PODZIEL SIĘ

    Dodaj komentarz

    Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany

    I znowu fala hejtu na kierowców. A pytam ponownie, dlaczego nie ma zamieszczonego filmiku ze zdarzenia? Nie usprawiedliwiam ucieczki z miejsca wypadku, ale ciekawy jestem, czy pieszy się rozejrzał, zanim wszedł na pasy. Jako kierowca niejednokrotnie widziałem idiotów włażących na pasy bez patrzenia, ze słuchawkami na uszach. Ktoś taki jest sam sobie winien, samochodu nie da się zatrzymać w pół sekundy. A Wy tutaj w kółko o tym, jacy źli Ci kierowcy, jak to u nas sami piraci drogowi.

    jest kilka rozwiązań: spowalniacze przed każdym przejściem (drogie), dożywotnie zabranie prawka (nie wszystkim zabiorą), % mandaty w stosunku do dochodów lub rynkowej wartości auta (najbardziej skuteczne).

    To jest normalne w Polsce są piesi potrącania właśnie na pasach dla pieszych , fakt jest taki ze kierowcy uważają ze chamulce w aucie są tylko do zatrzymania auta kiedy musi zaparkować bo przed pasami najcześciej jadą dalej bo po co chamowac pieszy musi biec a auto musi jechać

    skunks

    I w tym momencie pytanie dla policji. Nie jest to pierwsze i na pewno nie ostatnie potrącenie pieszego na dworcowej. Niestety na przejściach jest tam delikatnie mówiąc niebezpiecznie, a stawianie przed każdym sygnalizacji świetlnej nie rozwiąże problemu.

    Nie lepiej postawić właśnie tutaj gdzie jest realne niebezpieczeństwo, zagrożenie w ruchu drogowym patrolu policji, który by karał za łamanie przepisów na przejściach, zamiast na miejscach bardziej dochodowych typu Sielska, Aleja Warszawska. Patrole w tamtych miejscach wydaje mi się służą jedynie dla poprawy statystyki.

    Za takie coś powinien mieć odebrane prawko na zawsze…

    wpDiscuz