W Sieci nielegalnie rozpowszechniali płatne kanały TV i programy „na żywo”. Zostali zatrzymani

    4

    www.rabatol.pl



    Policjanci dw. z Przestępczością Gospodarczą KWP w Olsztynie w ramach prowadzonego dochodzenia w sprawie nieuprawnionego rozpowszechniania za pośrednictwem stron internetowych dla nieograniczonego kręgu odbiorców, kanałów TV i płatnych transmisji telewizyjnych w trybie „na żywo”, ustalili faktycznych właścicieli stron internetowych i beneficjentów tej nielegalnej działalności. Funkcjonariusze w trakcie działań realizowanych w kilku miejscach w Polsce zabezpieczyli szereg elektronicznych nośników danych, telefony, karty płatnicze do kont bankowych. Trwa szacowanie strat. Sprawa ma charakter rozwojowy.

    Policjanci z Wydziału dw. z Przestępczością Gospodarczą KWP w Olsztynie monitorując środowisko zajmujące się przestępczością intelektualną w Internecie wpadli na trop nielegalnej działalności szeregu serwisów streamingowych powiązanych ze sobą. Miała ona polegać na nieuprawnionym strumieniowaniu, tj. przesyłaniu (rozpowszechnianiu) za pośrednictwem stron internetowych, dla nieograniczonego kręgu odbiorców, kanałów TV i płatnych transmisji telewizyjnych, w trybie „na żywo”.

    Z ustaleń policjantów wynika, że sprawcy po rejestracji domen i uruchomieniu serwisów na serwerach firm hostingowych, wyszukiwali w sieci internetowej nielegalnie udostępniane linki do kanałów telewizyjnych, a następnie „wklejali” je do swoich serwisów internetowych. Po wybraniu danego kanału telewizyjnego na stronie nielegalnego serwisu uruchamiany był player, za pośrednictwem którego, w sposób darmowy dla użytkownika, wyświetlany był kanał TV w trybie „na żywo”.

    Na stronach serwisów umieszczano informacje, że dostęp do ich zawartości jest bezpłatny i nie wymaga zakładania i rejestracji kont użytkownika. Jest to często stosowany chwyt marketingowy, który ma służyć wypromowaniu się serwisu w sieci i pozyskania nowych użytkowników, co następnie bezpośrednio przekłada się na osiąganie coraz wyższych korzyści finansowych przez ich właścicieli, poprzez: monetaryzację (spieniężanie) tzw. ruchu internetowego na stronie, a także zwielokrotnianie ilości wyświetlanych reklam na stronie (podczas oglądania transmisji) i wpłaty od reklamodawców zagranicznych.

    Innym źródłem dochodów są również dobrowolne wpłaty, czy dotacje od użytkowników serwisu. Jednocześnie uzyskiwane dochody służyły rozwijaniu nielegalnej działalności w oparciu o kolejne domeny, czy serwisy, zakładane na darmowych hostingach internetowych.

    Policjanci ustalili, że w ramach prowadzonych przez siebie serwisów sprawcy posługiwali się fikcyjnymi danymi osobowymi, oraz danymi personalnymi innych osób. Korzystali również z usług zagranicznych pośredników finansowych do opłacania serwerów, domen internetowych, a także gromadzenia środków uzyskiwanych z nielegalnej działalności. Z zebranych informacji wynika, że właściciele nielegalnych serwisów przebywali w wynajmowanych lokalach mieszkalnych, nie związanych z ich stałym miejscem zameldowania.

    Policjanci w ramach prowadzonego dochodzenia wykonując szereg czynności operacyjnych ustalili faktycznych właścicieli nielegalnych stron i beneficjentów tego procederu. Jak się okazało, jeden z serwisów, specjalizujący się w transmisjach sportowych, należy do mieszkańca Działdowa. Miał on korzystać ze streamów udostępnianych przez inne nielegalne serwisy, których właściciele działali na terenie południowej Polski.

    Na początku tygodnia policjanci zwalczający przestępczość gospodarczą z KWP w Olsztynie i z Działdowa wspólnie z funkcjonariuszami z Wydziału dw. z Cyberprzestępczością KWP w Olsztynie oraz Katowicach przeszukali kilka miejsc w kraju. W konsekwencji zabezpieczyli szereg elektronicznych nośników danych – komputery, laptopy, telefony komórkowe oraz karty płatnicze do rachunków bankowych, na których gromadzono zyski z działalności nielegalnych serwisów internetowych. W tej sprawie zostało przesłuchanych 8 osób.

    Trwa szacowanie strat poniesionych przez pokrzywdzonych – właścicieli kanałów TV. Z samych płatnych transmisji sportowych tylko dla jednego kanału straty zostały wyliczone na co najmniej blisko 300.000 złotych.

    Za naruszenie przepisów z Ustawy prawo autorskie i prawa pokrewne i uczynienie z nielegalnej działalności stałego źródła dochodu grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.

    Sprawa ma charakter rozwojowy, planowane są dalsze czynności dowodowe.

    PODZIEL SIĘ

    Dodaj komentarz

    Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany

    Kolejny z artykuło-raportów dla przełożonego komendanta 😀 Będzie premia.

    i co Polacy będą oglądać na obczyźnieeeeee………………….

    „tylko dla jednego kanału straty zostały wyliczone na co najmniej blisko 300.000 złotych” – jak ja kocham takie obliczanie strat – obejrzał darmowy streaming więc na pewno kupiłby transmisję za 30 złotych. Żenada.

    johny english

    a po polsku które strony zamknęli?

    wpDiscuz