Stolica Warmii i Mazur przestanie być białą plamą na żeglarskiej mapie Polski. Od nowego roku szkolnego w Olsztynie ruszą żeglarskie klasy.

Niezwykle ważnym impulsem było zagospodarowanie brzegów jez. Ukiel. Powstała bowiem baza zarówno służąca rekreacji, jak i różnym sportom wodnym, choćby kajakarstwu.

Szczególne miejsce zajmuje Centrum Żeglarstwa Wodnego i Lodowego na Słonecznej Polanie. To obiekt, który jest doskonałą bazą służącą uprawianiu zarówno tradycyjnego żeglarstwa, jak i bojerów.

– Już w czasie realizacji tej inwestycji zrodził się pomysł, żeby przygotować program szkolenia młodych żeglarzy – przyznaje prezydent Piotr Grzymowicz. – Zaprosiłem do współpracy przedstawicieli środowiska sportów wodnych. Dziś możemy powiedzieć, że mamy doskonałe wyposażenie, świetną kadrę i chcemy wpłynąć na kształtowanie się tej dyscypliny.

Olsztyn może pochwalić się najwyższej klasy infrastrukturą i sprzętem.

– Część naszych gości otwarcie przyznaje, że takie wyposażenie widuje się jedynie na targach – mówi dyrektor Ośrodka Sportu i Rekreacji w Olsztynie, Jerzy Litwiński. – To doskonale obrazuje, w jakim miejscu jesteśmy.

Równie istotne jest także odpowiednie wykorzystanie posiadanego sprzętu. Z zaplecza już korzystają doskonałe szkółki – Olsztyński Klub Żeglarski oraz Nauticus. Wkrótce użytkowników będzie jeszcze więcej.

W dwóch olsztyńskich szkołach – podstawówkach nr 7 i 18 – uruchomione od nowego roku zostaną klasy żeglarskie. Właśnie rozpoczyna się do nich nabór. Zajęcia z żeglarstwa realizowane będą od IV klasy.

– Już mamy kilkanaście deklaracji rodziców – cieszy się dyrektorka SP18, 7. Marzenna Życzko. – Z naszych obserwacji wynika, że dzieci, które równocześnie uczą się i uprawiają sport, mają większe kompetencje matematyczne, społeczne, umieją radzić sobie w trudnych sytuacjach. Dlatego, niezależnie od sportowych, w klasach 1-3 chcemy wprowadzić fakultatywne zajęcia z żeglarstwa.

Największy nacisk ma być kładziony na szkolenie w klasach Optymist, Open Bic, L’Equipe, Laser oraz bojerowe DN i Ice Opti.

– Naszym celem jest stworzenie pełnego systemu szkolenia, który zapewni przyszłym zawodnikom rozwój na jachtach różnych klas, aż do sekcji olimpijskiej – wyjaśnia pełnomocnik prezydenta Olsztyna ds. żeglarstwa, Adam Liszkiewicz. – Poza tym chcemy upowszechnić żeglarstwo rekreacyjne.

Otwarcie klas żeglarskich w podstawówkach to jedynie początek całego programu. W kolejnych latach zadanie będzie obejmować także gimnazjum oraz liceum. Wszystko ma się opierać w głównej mierze na zawodnikach, których szkolenie zacznie się właśnie od następnego roku szkolnego.

– Na ten cel dostaniemy dodatkową, ministerialną subwencję – informuje dyrektor Wydziału Edukacji olsztyńskiego ratusza, Mariusz Badura. – Natomiast z naszego budżetu, jak szacujemy, w pierwszym roku wydamy dodatkowo 80 tys. złotych. To pieniądze niezbędne m.in. na dowóz uczniów na zajęcia żeglarskie, paliwo do łodzi, eksploatację sprzętu, wynagrodzenia trenerów.

Uczniowie i ich rodzice, którzy chcieliby dowiedzieć się więcej na temat programu, będą mogli zadać pytania podczas zbliżających się spotkań:
* 12 marca (sobota), godz. 17:00 – Szkoła Podstawowa nr 18,
* 15 marca (wtorek), godz. 17:00 – Szkoła Podstawowa nr 7,
* 19 marca (sobota), godz. 12:00 – Centrum Żeglarstwa Wodnego i Lodowego na Słonecznej Polanie.

Według planu od 2018 roku w dwóch olsztyńskich podstawówkach w klasach żeglarskich ma się uczyć 150 dzieci (sześć klas po 25 osób), od 2021 roku w Gimnazjum Sportowym 75 uczniów (trzy klasy po 25 osób), a od 2024 roku w Liceum Sportowym ok. 36 uczniów (trzy klasy po 12 osób).

UDOSTĘPNIJ