W lesie zostawił śmieci… ze swoim nazwiskiem

    16
    Fot. Straż Miejska w Olsztynie.

    www.rabatol.pl



    Funkcjonariusze straży miejskiej nie mieli kłopotu ze zidentyfikowaniem osoby, która była odpowiedzialna za zaśmiecanie leśnego terenu. Pomógł im bowiem sam sprawca. 

    Odpady po remoncie zalegające w lesie – m.in. puszki po farbie oraz kartony – strażnicy miejscy zauważyli w czasie patrolowania okolic ul. Masztowej. Bardzo szybko udało im się znaleźć winnego. W jaki sposób?

    W czasie kontroli miejsca na jednym z kartonów zauważyli dane odbiorcy przesyłki kurierskiej – wyjaśnia Straż Miejska w Olsztynie. – W związku z tym zostały przeprowadzone czynności wyjaśniające, w trakcie których ustalono sprawcę zaśmiecenia.

    Mężczyznę ukarano mandatem karnym i dopilnowano, aby posprzątał teren – właściwe usunięcie odpadów zostało potwierdzony odpowiednimi dokumentami.

    PODZIEL SIĘ

    Dodaj komentarz

    Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
    Teraz Warmiak :)

    Ja miałem podobne zdarzenie w lesie w Majdach, dwie kupy śmieci po remoncie, w tym faktury z nazwiskiem 🙂 zgłosiłem to Sołtysowi, On na Policję, przyjechali do mnie pokazałem im to , faktur było jeszcze więcej na to samo nazwisko.Kobieta się tłumaczyła że firma co robiła u niej remont wzięła kasę, za zrobienie porządku z tym, dostała mandat 500zeta i posprzątać wszystko.

    niech nazbiera kontener śmieci tylko z lasów Olsztyna

    niech nazbiera kontener śmieci tylko z lasów Olsztyna

    BarQ8106

    jak bardzo trzeba być dziwny (nie chce użyć obraźliwego wyrazu)..

    Przejechać przez kilka dzielnic, obok 25 różnych śmietników…tylko po to zeby wypieprzyć w lesie.
    no ręce opadają.

    Powinien sprzątać wszystkie lasy w okolicy przez miesiąc, może by się następnym razem zastanowił.

    BMW

    Takich jak on jest więcej niestety, nic tylko urządzić mu w chacie taki sam burdel jak on zrobił w lesie. Takie patałachy myślą chyba że te śmieci rozpuszczą się lub wsiąkną w ziemię? Bezmózgowce bez kultury. Na remont stać a na wywóz śmieci już nie? Szuje, tfu…

    trelemorele

    Dobrze tak sobkowi! Mogli mu jeszcze wrzucić śmieci do chałupy. Na pewno by się ucieszył, przecież to syfiarz.

    Do mnie się kiedyś złamasy czepiały bo na kartonie znalezionym w lesie były dane mojej firmy – a w kartonach wożę towar do klientów.

    a to debil

    Trzeba mieć talent:-)

    wpDiscuz