Zgłaszający potrzebę interwencji nastolatek poinformował oficera dyżurnego, że w jego domu miało dojść do nieporozumień rodzinnych. Jak ustalili policjanci, kością niezgody okazał się… komputer. 

Wczoraj (17.02) po godz. 20 oficer dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie odebrał telefon od 12-letniego chłopca, który zgłosił, że w jego domu doszło do „nieporozumienia rodzinnego”. Pod wskazany adres pojechał patrol policji. Funkcjonariusze zastali w domu zgłaszającego oraz jego rodziców.

Z relacji 12-latka wynikało, że wezwał policjantów, ponieważ matka z ojcem zabronili mu korzystać z laptopa – wyjaśniają mundurowi z KMP Olsztyn. – Kobieta przyznała, że syn ma karę i faktycznie nie może używać komputera. Jest to spowodowane sprawianiem przez niego problemów w szkole.

Policjanci przeprowadzili z nastolatkiem oraz jego rodzicami rozmowę, a informacja o przeprowadzonej interwencji trafi także do sądu rodzinnego i nieletnich.

UDOSTĘPNIJ