– Jeżdżę bez pasów dla bezpieczeństwa…

    2

    www.rabatol.pl



    … prawo jazdy zgubiłem, a prędkość przekroczyłem, bo wyprzedzałem – tak w trakcie poniedziałkowej kontroli tłumaczył się olsztyński kierowca, który popełnił szereg przewinień w ruchu drogowym. 

    Kontrola drogowa miała miejsce wczoraj (15.02) przed południem na ul. Leonharda w Olsztynie. Kierowca suzuki w terenie zabudowanym jechał z prędkością 92km/h, bez zapiętych pasów bezpieczeństwa oraz z rozbitą tylną lampą.

    63-latek oświadczył policjantom, że nie używa pasów w trakcie jazdy z uwagi na własne bezpieczeństwo. Nie okaże też prawa jazdy, bo zgubił blankiet, a jechał tak szybko, bo wyprzedzał inny pojazd.

    Ponadto podczas kontroli pojazdu funkcjonariusze stwierdzili, że usterki, jakie posiada samochód, mają bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo w ruchu drogowym. Z uwagi na to zatrzymano kierowcy dowód rejestracyjny i zakazano dalszej jazdy – informują mundurowi z Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie.

    Jak się również okazało po sprawdzeniu policyjnych baz danych, w grudniu 2015 roku sąd wydał postanowienie o zatrzymaniu 63-latkowi uprawnienia. Mimo to mężczyzna nadal jeździł. Dwa tygodnie temu został zatrzymany do kontroli przez inny patrol drogówki, gdy jechał tym samym uszkodzonym autem bez uprawnienia.

    Jak zaznaczają funkcjonariusze z miejskiej komendy, z uwagi na lekceważące podejście kierowcy policjanci odstąpili od ukarania go mandatem za szereg wykroczeń – sporządzili za to dokumentację i skierują wniosek do sądu o jego ukaranie.

    Zgodnie z art. 180a Kodeksu karnego, kto na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub w strefie ruchu prowadzi pojazd mechaniczny, nie stosując się do decyzji właściwego organu o cofnięciu uprawnienia do kierowania pojazdami, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

    PODZIEL SIĘ

    Dodaj komentarz

    Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany

    Tak z innej beczki.. moim zdaniem zapinanie pasów nie powinno być przymusem. Wiadomo jakie go niesie ze sobą „minusy”.. Jeśli weźmiesz udział w wypadku to ty wylecisz przez przednią szybę i tyle..

    BarQ8106
    i właśnie o to wypadanie chodzi…. Wyobraź sobie sytuację w której wracasz z spaceru z dzieckiem lub wychodzicie z kina na parking…i tam twoje dziecko widzi sytuację w której samochód z prędkością 30km/h uderza w inny pojazd… Normalnie wysiadają kierowcy, chwile przeklinają coś o pierwszeństwie ..i jezeli nic się nie stało to spychają pojazdy w miejsce nie zakłócające ruch drogowy. koniec… Dziecku tłumaczysz ze to się zdarza że samochodziki są niebezpiecznie ze może być BUM BUM a tu niespodzianka głuchy huk blaszano kartonowy i wypada kierowca z szyby… Nie wygląda to za miło to nie jest gra komputerowa. Tutaj człowiek… Czytaj więcej »
    wpDiscuz